Książki - okręty myśli żeglujące po oceanach czasu i troskliwie niosące swój drogocenny ładunek z pokolenia w pokolenie - Francis Bacon
piątek, 11 października 2013
Jesiennie

Park Czartoryskich

Park Czartoryskich

 

O jesieni

Już jesień. Liść na drzewie rzednie,
Jeszcze ostatnim złotem gore,
A z nim spokojnie gaśnie, blednie,
Co nie umiało umrzeć w porę.

Pogodny schyłek dnia łagodzi,
Co myśl mąciła bałamutna,
I w serce miłościwie schodzi
Radość tak cicha, że aż smutna.
 
 
Leopold Staff

Jesień

Jesienny czas! Cudownych blasków czas!
O, dęby, buki, klony i platany,
Ciepłych odcieni stubarwne organy,
Na których złota symfonie gra las!
O pełne słońca przepychów i kras
Melancholijnie milczące polany,
Kędy przez liści ogniste dywany
Przechodzi piękna bóg ostatni raz!
Dusza ma, zda się, o tysiące lat
W przeszłość cofnęła się na czasu zdroju,
W wiek ziemi błogi, szczęśliwy i młody,
I patrzy z żalem, jak ginie ten świat,
Jak kona z boskim uśmiechem spokoju
Olimp radości, piękna i pogody...
 
Leopold Staff


Park Czartoryskich

Park Czartoryskich

Hanna Cygler - "Tryb warunkowy"

Tryb warunkowy

 

Polubiłam tą autorkę, więc jak tylko w bibliotece zobaczyłam tą książkę od razu ją wypożyczyłam. Dodatkowo przepiękna okładka zachęca do czytania. Powieść czytało mi się nieźle i dość szybko, aczkolwiek z mieszanymi uczuciami. Sercowe problemy głównej bohaterki początkowo wprowadzały mnie w zachwyt, potem irytowały a na końcu nudziły i drażniły, bo wciąż było tak samo. Nie polubiłyśmy się zupełnie, ani trochę. Książka napisana jest potocznym, zwyczajnym językiem, który jest łatwy w odbiorze, ale zupełnie nie buduje napięcia ani nie oddaje uczuć. Bohaterowie są pełni emocji i bardzo charakterystyczni, dzięki temu mamy pełen przekrój barwnych postaci, które urozmaicają szarą codzienność. Dużym plusem powieści jest bardzo realne tło jakim jest powstanie "Solidarności', wprowadzenie stanu wojennego, internowania czy godzina policyjna. Chociaż w moim odczuciu to tło jest zbyt mało wyeksponowane, a jego wpływ na codzienne życie bohaterów zaledwie zaznaczony. Poza tym wydaje mi się, że nie jest tak do końca prawdziwe, ponieważ w książce robienie babskich zakupów i wyjazdy do Anglii do pracy dzieją się bez żadnych problemów. Klimat tamtych lat chyba nie został do końca oddany. Ta powieść to debiut autorki i w moim osobistym odczuciu bardzo wyraźnie to widać.

 

Opis książki:

Pierwszy tom trylogii o burzliwym życiu uczuciowym Zosi Knyszewskiej

Przełom lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Zosia Knyszewska rozpoczyna studia i dorosłe życie, w którym miłosne wybory wydają się jej największym problemem. Dziewczyna odkrywa jednak, że otaczająca ją rzeczywistość jest znacznie bardziej skomplikowana, a bliskim osobom nie zawsze można zaufać. W tle życiowych perypetii Zosi rozgrywają się przełomowe wydarzenia polityczne tamtych czasów - powstanie "Solidarności", wprowadzenie stanu wojennego, internowania...


Polacy nie gęsi II - czytajmy polską literaturę



Przeczytam tyle ile mam wzrostu grubość grzbietu 1,6 cm

Tryb warunkowy

czwartek, 10 października 2013
Wyzwania 2013

 

Czytam fantastykę

 

STYCZEŃ

1. Guy Gavriel Kay - "Pieśń dla Arbonne"

2. Andrzej Sapkowski - "Maladie i inne opowiadania"

LUTY:

1. Kerrelyn Sparks - "Jak poślubić wampira milionera?"

2. Lawrence Watt-Evans - "Jednym zaklęciem"

MARZEC:

1. Andriej Diakow - "Do światła"

2. Carlos Ruiz Zafón - "Światła września"

KWIECIEŃ:

1. Jarosław Grzędowicz - "Popiół i kurz. Opowieść ze świata Pomiędzy"

MAJ:

1. Siergiej Łukjanienko - "Brudnopis"

CZERWIEC:

1. Siergiej Łukjanienko - "Czystopis"

LIPIEC:

1. Andrew Davidson - "Gargulec"

SIERPIEŃ:

1. George R. R. Martin, Lisa Tuttle - "Przystań Wiatrów"

2. Carlos Ruiz Zafón - "Książę Mgły"

3. Jon Sprunk - "Syn Cienia"

4. Brent Weeks - "Cień doskonały"

WRZESIEŃ:
1. Isaac Asimov "Równi bogom"

PAŹDZIERNIK:

1. Andrzej Zimniak - "Śmierć ma zapach szkarłatu"

2. Andrzej Pilipiuk - "Wampir z MO"

3. Mariusz Wollny - "Krwawa jutrznia"

 

LISTOPAD:
1. Miroslav Žamboch - "Łowcy" 

Przedzialek

 

 

 

 

Pod hasłem

STYCZEŃ - "Imię"

1. Diane Camberlain - "Tajemnica Noelle"

 

LUTY - "List"

1. Carlos Ruiz Zafón - "Więzień Nieba" 

2. Mingmei Yip - "Płatki z nieba" 

3. Nora Roberts - "Poszukiwania"

4. Barbara Rybałtowska - "Bez pożegnania" 

5. Barbara Rybałtowska - "Szkoła pod baobabem" 

 

MARZEC - "Słodkości"

1. J. D. Robb - "Słodka śmierć" 

 

KWIECIEŃ - "Chata, domek, zamczysko"

1. Sabina Czupryńska - "Kobiety z domu Soni" 

 

MAJ - "Pory"

1. Judith Lennox - "Florenckie lato" 

CZERWIEC - "Państwa/Miasta"

1. Bartłomiej Rychter - "Kurs do Genewy" 

2. Anna Karpińska - "Chorwacka przystań"

 

LIPIEC/SIERPIEŃ - "Homo Sapiens"

1. Barbara Delinsky - "Nie moja córka"

2. Agata Kołakowska - "Przyjaciółki"

3. Carlos Ruiz Zafón - "Książę Mgły" 

4. Mario Vargas Llosa - "Gawędziarz"

5. Jon Sprunk - "Syn Cienia"

6. Magdalena Kordel - "Wino z Malwiną"

7. Kathryn Stockett - "Służące"

8. Mario Vargas Llosa - "Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki" 

 WRZESIEŃ - "Gama uczuć"

1. Isaac Asimov "Równi bogom"

 

PAŹDZIERNIK - "o, na, w, i, przed, z...."
1. Magdalena Witkiewicz - "Ballada o ciotce Matyldzie"

2. Virginia Cleo Andrews - "Kwiaty na poddaszu"

3. Virginia Cleo Andrews - "Płatki na wietrze"

4. Karen Doornebos - "Dama w opałach"

5. Andrzej Zimniak - "Śmierć ma zapach szkarłatu"

6. Andrzej Pilipiuk - "Wampir z MO"

7. Magdalena Kordel - "Sezon na cuda"

8. Virginia Cleo Andrews - "A jeśli ciernie"

9. Hanna Cygler - "W cudzym domu" 

10.  Tahar Ben Jelloun - "To oślepiające, nieobecne światło"

11. Krzysztof Kotowski - "Krew na placu Lalek"



przedziałek





 

 

 

Oto książki, które przeczytałam w ramach tego wyzwania:

 

STYCZEŃ - litera "K"

1. Guy Gavriel Kay - "Pieśń dla Arbonne" 

2. Anna Klejzerowicz - "Cień gejszy" 

 

LUTY - litera "R"

1. Nora Roberts - "Poszukiwania"

2. Barbara Rybałtowska - "Bez pożegnania" 

3. Barbara Rybałtowska - "Szkoła pod baobabem" 

 

MARZEC: litera "P"

1. Michael Palmer - "Recepta Coreya" 

 

KWIECIEŃ: litera "G"

1. Tess Gerritsen - "Chirurg" 

 2. Lawrence Goldstone - "Anatomia zbrodni" 

3. Jarosław Grzędowicz - "Popiół i kurz. Opowieść ze świata Pomiędzy"

4. Tess Gerritsen - "Dolina umarłych"

5. Małgorzata Gutowska-Adamczyk - "Niebieskie nitki"

6. Lisa Gardner - "Sąsiad"  

7. Małgorzata Gutowska-Adamczyk - "Mariola, moje krople..."

 

MAJ/CZERWIEC - "A/B"

1. Nina Bell - "Dziedzictwo"

2. Sarah Bower - "Grzechy rodu Borgiów"

 

LIPIEC - "H"

1. Anne Holt, Even Holt - "Arytmia"

2. Anne Holt - "W jaskini lwa"

3. Anne Holt - "Ósme przykazanie"

 

SIERPIEŃ - "W/V"

1. Mario Vargas Llosa - "Gawędziarz"

2. Sarah Winman - "Kiedy Bóg był królikiem" 

3. Brent Weeks - "Cień doskonały"

4. Mario Vargas Llosa - "Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki" 

 

WRZESIEŃ - "N"

1. Jo Nesbø - "Trzeci klucz" 

 

PAŹDZIERNIK - "Z/Ź/Ż"

1. Andrzej Zimniak - "Śmierć ma zapach szkarłatu"

2. Markus Zusak - "Złodziejka książek"

3. Miroslav Žamboch - "Łowcy" 

 

LISTOPAD - "E"

1. Richard Paul Evans - "Papierowe marzenia"



przedziałek







Virginia Cleo Andrews - "Płatki na wietrze"

Płatki na wietrze

 

Historię czyta się bardzo szybko, kartki same uciekają spod palców przenosząc czytelnika w niezwykle klimatyczny świat naznaczony przeżyciami. Kontynuacja "Kwiatów na poddaszu" jest również fascynująca, lecz zdecydowanie mniej wstrząsającą książką. Brakuje tutaj odcieni szarości, które spotyka się w codziennym życiu. Wydarzenia, które spotykają bohaterów są albo bardzo dobre albo bardzo złe, nie ma takich wypośrodkowanych, codziennych, zwykłych zdarzeń kształtujących bohaterów i ich realność. Brakuje mi tutaj takiej normalnej zwyczajności. Za to nadal pełno tutaj emocji i uczuć. Wciąż książka porusza duszę i szarpie serce, sprawiają, że czytelnik mocno przywiązuje się do bohaterów i fabuły powieści, i współodczuwa to co się dzieje. Autorka po raz kolejny rozkłada przeogromny wachlarz zbudowany z emocji, dlatego tak trudno oderwać się od tej powieści, wciąż i wciąż wymaga uwagi czytelnika. Nakreślone portrety bohaterów przepełnione są negatywnymi myślami i zagubieniem, są niczym kalejdoskop, którego szkiełka są pełne smutnych uczuć. Ta powieść to przede wszystkim głębokie psychologiczne studium radzenia sobie z traumą jaką było zamknięcie na strychu, z nauką jak żyć w nowym świecie i chęć zemsty może zniekształcić rzeczywistość i zdeterminować działania człowieka. To opowieść, która nadal zadaje mnóstwo pytań, poszukuje odpowiedzi i pozostaje w pamięci na długo.

 

 

Opis książki:

"Dalszy ciąg „Kwiatów na poddaszu”, na który czekają czytelnicy! Książka wznowiona po 17 latach okupuje listy bestsellerów! Druga część niezwykłej historii rodzeństwa. Dzieci trafiają do domu doktora Sheffielda, który roztacza nad nimi opiekę. Straszne przejścia nie pozwalają im jednak powrócić do normalnego życia. Może im pomóc jedynie znienawidzona matka… Intrygujące połączenie powieści obyczajowej, psychologicznej, przygodowej i thrillera. Sugestywna rzecz o rodzinnej tajemnicy, trudnym wchodzeniu w dorosłość i poszukiwaniu miłości. 

Pod hasłem - '"o, na, i, po, z, w...."

Przeczytam tyle ile mam wzrostu grubość grzbietu 3,4 cm

wtorek, 08 października 2013
Virginia Cleo Andrews - "Kwiaty na poddaszu"

Kwiaty na poddaszu

 

Cóż to była za książka! Szarpała moją duszę, targała emocjami i grała na uczuciach. Niesamowita. Niezwykły pomysł na fabułę sprawia, że trudno się od niej oderwać nawet na minutkę. Ciągle i ciągle chciałam wiedzieć co będzie dalej, jak potoczą się losy bohaterów, czy będzie szczęśliwe zakończenie, czy moje przeczucia się sprawdzą. Nie mogłam wyjść z zachwytu nad fabułą. Dodatkowo bohaterowie są dla mnie bardzo wiarygodni. Polubiłam tą czwórkę dzieciaków zamkniętych na poddaszu. Martwiłam się ich losem, przeżywałam to co ich spotyka i mocno trzymałam kciuki, żeby udało im się uciec. Za to ich matkę i babkę z chęcią bym wytargała za włosy i przemówiła im do rozsądku. Rzadko mi się zdarza mieć tak emocjonalny stosunek do postaci, ale czytając tą książkę - nie można inaczej. Powieść skończyłam czytać wieczorem, ale jej echa odbijały się w mojej głowie jeszcze przez dłuższy czas. Wciąż wracały różne pytania, niepewności i złość, że tak musiało być. To opowieść, która sięga w głąb duszy czytelnika i pozostawia za sobą pewien wyraźny ślad - zapamiętuje się ją na całe życie.

 

Opis książki:

Wciągająca historia o rodzinnych tajemnicach i zakazanej miłości. Szczęśliwą z pozoru rodzinę Dollangangerów spotyka tragedia – w wypadku samochodowym ginie ojciec. Matka z czwórką dzieci zostaje bez środków do życia i wraca do swego rodzinnego domu. Niezwykle bogaci rodzice, mieszkający w ogromnej posiadłości, wyrzekli się córki z powodu jej małżeństwa z bliskim krewnym, a narodzone z tego związku dzieci uważają za przeklęte. W tajemnicy przed dziadkiem rodzeństwo zostaje umieszczone na poddaszu, którego nigdy nie opuszcza. Dzieci żyją w ciągłym strachu, nie dojadają. W dodatku brat z siostrą niebezpiecznie zbliżają się do siebie.

Pod hasłem - '"o, na, i, po, z, w...."

Przeczytam tyle ile mam wzrostu grubość grzbietu 2,7 cm

Kwiaty na poddaszu

poniedziałek, 07 października 2013
Jo Nesbø - "Trzeci klucz"

Trzeci klucz

 

Kryminały Jo Nesbø  to książki, które wciągają od pierwszej strony, a potem długo trzymają w napięciu, aż do zaskakującego finału. Nie inaczej było z "Trzecim kluczem". Początkowo akcja snuła się nieśpiesznie i powoli, by za chwilę wybuchnąć całą feerią barw i wydarzeń, i utrzymać ten stan do samego końca. Misternie uknuta sieć intryg, zagadek i licznych pytań sprawia, że czytelnik nie nudzi się, tylko ciągle się zastanawia jakie jest rozwiązanie. Liczne wątki poboczne podnoszą napięcie, zmuszają czytelnika do większej refleksji i głębszego zastanowienia się nie tylko nad finałem książki, lecz także nad innymi aspektami w codziennym życiu. Jak zawsze doskonały dobór bohaterów, którzy są niezwykle realistycznie nakreśleni, pełni wad i zalet, dzięki czemu stają bardzo bliscy czytelnikowi. Język jest łatwy w odbiorze, dość oszczędny w słowach i surowy. "Trzeci klucz" to naprawdę dobry kryminał, który trzyma w napięciu do ostatniej strony, przez cały czas grając na emocjach czytelnika. 

Z literą w tle -   litera "N"

Przeczytam tyle ile mam wzrostu grubość grzbietu 4,1 cm

 

Opis książki:

Norweska prasa szeroko rozpisuje się o tajemniczym Ekspedytorze obrabowującym banki. Do akcji ponownie wkraczają komisarz Harry Hole i jego obiecująca nowa partnerka. Energicznie poszukują bezwzględnego przestępcy, który z zimną krwią zastrzelił młodą kasjerkę. Śledztwo zatacza coraz szersze kręgi, poszlaki wiodą także daleko poza granice Norwegii. Dochodzi do kolejnych zbrodni. Mieszkańców Oslo ogarnia trwoga. Jednocześnie Hole usiłuje prowadzić własne, prywatne śledztwo w sprawie śmierci Anny, ekstrawaganckiej cygańskiej artystki, a zarazem swej byłej kochanki. Szantażowany dziwaczną e-mailową korespondencją, z myśliwego zmienia się w zwierzynę, a policja depcze mu po piętach. Sceny powieści, pełne szybkich zwrotów akcji i kolejnych zagadkowych wątków, przewijają się błyskawicznie, jak w świetnie skonstruowanym i trzymającym w napięciu sensacyjnym filmie..

 

Trzeci klucz

sobota, 05 października 2013
Agata Kołakowska - "Siódmy rok"

Siódmy rok

 

Wciąga od pierwszej strony i trudno się oderwać. Czyta się bardzo dobrze i bardzo szybko, nawet nie zauważyłam kiedy zostało mi zaledwie kilka stron. Od samego początku polubiłam bohaterów i mocno im kibicowałam, z niesłabnącą ciekawością czekałam jaki będzie dalszy ciąg historii. Powieść jest napisana łatwym, prostym i przyjemnym w odbiorze językiem, dlatego czytanie jej to ogromna przyjemność. Do tego dobrze przeprowadzone dialogi, które są naturalne i nie męczą. Akcja jest wartka, bogata w liczne zwroty, spójna o interesującej fabule. Dużo tutaj humoru, ironii i dystansu. Ta książka jest świetną odskocznią od codzienności, pozwala na zrelaksowanie się i daje mnóstwo radości w trakcie czytania. Ale również uświadamia, że miłość to uczucie, które rośnie i rozwija się wraz z związkiem i trzeba ją pielęgnować, żeby była coraz silniejsza i piękniejsza. Bardzo realna opowieść o zwykłych ludziach, których ścieżki się troszkę poplątały.

 

Opis książki:

Czy siódmy rok małżeństwa naprawdę jest pechowy?

W małżeństwie Elizy i Adama nie było zdrad ani wzajemnego oszukiwania się. Mijał siódmy rok ich małżeństwa i oboje po prostu doszli do wniosku, że wspólna małżeńska droga zaprowadziła ich w ślepą uliczkę. Zgodnie stwierdzili, że najlepiej wychodzi im przyjaźń, i postanowili na tym poprzestać.

Po rozprawie rozwodowej Eliza wraz ze swoją przyjaciółką świętuje nowy rozdział życia. W barze natykają się na Adama, który wpadł dokładnie na ten sam pomysł. Podczas rozmowy Adam stwierdza, że byłby w stanie wybrać Elizie lepszego partnera życiowego niż uczyniłaby to ona sama. Eliza rozbawiona tym pomysłem jest przekonana, iż to ona poradziłaby sobie lepiej znajdując odpowiednią kobietę dla niego. Zakładają się o to, które z nich będzie potrafiło celniej trafić w gust byłego małżonka. Rozpoczyna się pełna prób i często komicznych błędów walka o to, kto komu znajdzie lepszego partnera. Pod płaszczykiem niewinnego zakładu kryją się jednak prawdziwe emocje i nieuświadomione jeszcze uczucia.

Czy nietypowy zakład uzmysłowi im, ile tak naprawdę dla siebie znaczyli? Czy może uczynią to ich nowi partnerzy?


Polacy nie gęsi II - czytajmy polską literaturę



Przeczytam tyle ile mam wzrostu grubość grzbietu 2,4 cm

Siódmy rok

piątek, 04 października 2013
Isaac Asimov "Równi bogom"

Równi bogom

 

Trudno mi coś powiedzieć o tej książce. Spodziewałam się zupełnie czegoś innego, stąd moje mieszane uczucia. Pomysł na fabułę jest świetny, utkany z ogromną precyzją i dbałością o szczegóły. Stopniowo zanurzamy się w ten fantastyczny świat, poznajemy rządzące nim prawa, ludzi i para - ludzi, plusy i minusy egzystencji. Bardzo ciekawym zabiegiem było stworzenie świata para - ludzi, autor wspiął się na wyżyny kreatywności tworząc tak intrygujące społeczeństwo. Liczni bohaterowie i dużo dialogów sprawiają, że książkę czyta się bardzo szybko. Dużo uwagi poświęcone zostało człowiekowi, jako istocie, której siłą napędową są emocje zarówno te negatywne, jak i pozytywne. To właśnie te emocje kształtują postępowanie człowieka i podejmowane decyzje. Zawiść, pęd do sukcesu, naiwność, poczucie własnej wartości, mściwość, radość, arogancja - to one są siłą napędową ludzi i para - ludzi, to one sprawiają, że te światy są takie jakie są. Mimo licznych zalet tej książki czytając ją miałam poczucie niedosytu, jakby mi czegoś zabrakło, chociaż sama nie umiem nazwać czego było brak. Z pewnością zakończenie było zupełnie inne niż oczekiwałam i to mnie trochę rozczarowało.

Opis książki:

Najwybitniejsza powieść science-fiction lat 70-tych, w 1972 i 1973 uhonorowana Nagrodami Nebula i Hugo.
Przełom XXI i XXII wieku. Od prawie 30 lat cywilizacja ludzka na stanowiącej jedno państwo Ziemi korzysta z niezwykłego wynalazku – Pompy Elektronowej, niewyczerpanego, darmowego żródła energii opartego na obustronnej wymianie materii (i praw fizyki) z wszechświatem równoległym. Młody fizyk Peter Lamont odkrywa, iż to, co na pierwszy rzut oka wydaje się błogosławieństwem ludzkości, może w krótkim czasie doprowadzić do jej całkowitej zagłady: przemianie Słońca w supernową, unicestwienia planety, a nawet części Drogi Mlecznej. Bezskutecznie usiłuje zaalarmować władze. Nie mając innego wyjścia, podejmuje próbę kontaktu z istotami ze świata równoległego, by namówić je na zatrzymanie Pompy. W odpowiedzi otrzymuje komunikat zawierający błaganie o to samo. Po tamtej stronie rządzący także nie zdają sobie sprawy z niebezpieczeństwa zagrażającego ich istnieniu...


Przeczytam tyle ile mam wzrostu grubość grzbietu 2,7 cm

Pod hasłem - "gama uczuć'

Czytam fantastykę

Równi bogom

środa, 02 października 2013
Magdalena Witkiewicz - "Ballada o ciotce Matyldzie"

Ballada o ciotce Matyldzie

Niezwykle ciepła i kojąca książka! Jest to opowieść o przyjaźni, marzeniach, miłości i codzienności. Z każdej strony wylewają się emocje! Pełno tu łagodności, dobroci, optymizmu, serca i zwyczajnych gestów. Jest to niezwyczajna opowieść o tym, że warto mieć marzenia, bo one się spełniają. I chociaż początki tego spełniania nie są proste to jednak efekty mogą być zaskakujące, a przysłowiowy 'koniec świata' może być początkiem czegoś wyjątkowego. Również dobór bohaterów jest bardzo ciekawy, ponieważ uświadamia on czytelnikowi, że warto kogoś bliżej poznać zanim się go oceni. Ocena na podstawie powierzchowności może być bardzo krzywdząca i niesprawiedliwa. Język powieści jest prosty, łatwy i przyjemny w odbiorze, a krótkie rozdziały ułatwiają czytanie. Nie ma tutaj trudnych zdań, górnolotnych stwierdzeń czy nadmiaru wskazówek jak żyć. Nie, mamy tutaj wiele prostych prawd i mnóstwo dobrych rad, a wplecionych w treść w taki sposób, że ani nie irytują ani nie przeszkadzają w czytaniu, ale zmuszają czytelnika do refleksji i uświadamiają jak wiele prostych gestów i słów zapomina się w natłoku codziennego zabiegania. Jest to bardzo ciepła, podnosząca na duchu, zabawna i mądra książka.

 

Opis książki:

Wszystko zaczęło się od tego, że ciotka Matylda postanowiła umrzeć. Joance trudno się pogodzić z tą stratą, do tego los postawił przed nią jednocześnie tyle wyzwań… Macierzyństwo, kłopoty małżeńskie i tajemnicza firmę w spadku – tego doprawdy zbyt wiele. Na szczęście Joanka nie jest sama, ma Olusia i Przemcia, dwóch osiłków o gołębich sercach, i ukochaną ciotkę, która z nieba śledzi poczynania siostrzenicy.

Ciepła i pełna humoru książka o sile kobiet, które potrafią walczyć o swoje szczęście. Historia o przyjaźni, która przychodzi niespodziewanie, i miłości, której trzeba się uczyć na nowo. Powieść o tym, że jedni odchodzą, żeby zrobić miejsce innym, i że dobrych ludzi na świecie nie brakuje.


Pod hasłem - '"o, na, i, po, z, w...."

Polacy nie gęsi II - czytajmy polską literaturę

Balladao ciotce Matyldzie

wtorek, 01 października 2013
Tess Gerritsen - "Ciało"

Tess Gerritsen - Ciało

 

Z wielką przyjemnością sięgnęłam po kolejną książkę Tess Gerritsen. W tej powieści autorka zgrabnie miesza ze sobą dwa gatunki czyli romans i thriller medyczny. I szczerze mówiąc wychodzi jej to całkiem, całkiem. "Ciało" czyta się bardzo szybko z ciągłym zainteresowaniem i ciekawością co będzie dalej. Mamy tutaj zagadkę medyczną, romans, kryminał, emocje, intrygi, korupcję, narkotyki - czyli wszystko co zaintryguje czytelnika. Interesującym zabiegiem jest umiejscowienie akcji książki w dwóch skrajnych światach - bogactwa i totalnej biedoty. Dzięki temu w trakcie czytania rosną emocje i coraz więcej pomysłów na rozwiązanie zagadki snuje się po głowie. Łatwość snucia opowieści i płynność zdarzeń powodują, że książkę czyta się przyjemnie i bez żadnych zgrzytów. Nie ma tutaj wyszukanej terminologii medycznej ani też skomplikowanej akcji. Wszystko jest płynne i ułożone w logiczną całość. Mimo, że całość powieść jest jak najbardziej poprawna, to w moim odczuciu nie jest to lektura, którą można polecić na pierwsze spotkanie z tą autorką. Jest to lekka książka, która zapewnia dobrą rozrywkę na kilka godzin i nie wymaga zbyt wiele skupienia ani też głębszych przemyśleń.

 

Opis książki:

Zwłoki pięknej młodej dziewczyny przywiezionej do prosektorium nie zdradzają żadnych widocznych urazów ani śladów przemocy. Lekarka sądowa Kat Novak przypuszcza, że kobieta mogła przedawkować narkotyki. Numer telefonu zapisany na opakowaniu zapałek w zaciśniętej dłoni zmarłej prowadzi do prezesa firmy farmaceutycznej Cygnus, który zaprzecza, by miał coś wspólnego z denatką. Tymczasem w tym samym rejonie Bostonu zostaje odnalezione ciało innej kobiety, a w szpitalu umiera kolejna ofiara przedawkowania. Zabił je eksperymentalny narkotyk wytwarzany przez Cygnus? Kat nabiera przekonania, iż tajemnicze śmierci mogą być dziełem seryjnego mordercy, prawdopodobnie wpływowego obywatela miasta. Kiedy jej dom wylatuje w powietrze uświadamia sobie, że jest na właściwym tropie, a zabójca znajduje się bliżej, niż mogłaby przypuszczać…

 

Przeczytam tyle ile mam wzrostu grubość grzbietu 2,1 cm

Tess Gerritsen - Ciało

1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 44
Tagi
Czytam fantastykę Polacy nie gęsi II