Książki - okręty myśli żeglujące po oceanach czasu i troskliwie niosące swój drogocenny ładunek z pokolenia w pokolenie - Francis Bacon
środa, 28 lipca 2010
Philippa Gregory - "Kochanek dziewicy"

Kochanek dziewicy

 

Jakiś czas temu miałam przyjemność czytać inną książkę tej autorki - "Błazen królowej", która wciągnęła mnie na długie godziny. Dlatego też widząc w bibliotece "Kochanka dziewicy" ucieszyłam się i książkę wypożyczyłam. Oczywiście, nie zawiodłam się! Świetna proza z dużą dawką historycznej wiedzy, która wcale nie męczy. Doskonale się czyta, cały czas trzyma w napięciu, do ostatniej kartki. Bohaterowie są pełni emocji, wyraziście przedstawieni, zwłaszcza królowa Elżbieta I. Oprócz cudnej, pełnej wrażeń lektury, mamy ogromną dawkę wiedzy na temat Anglii, układów politycznych, królewskiej polityki i mechanizmów jej działania, dworskiego życia, panujących tam intryg, zawiści, donosicielstwa, obłudy i fałszu oraz poznać lepiej świat rządów Elżbiety, jak i samą Elżbietę - postać niezwykle fascynującą, tajemniczą, okrutną, manipulatorkę bez skrupułów, a jednocześnie pełną kobiecości i wdzięku.

Świetna lektura, zarówno dla fanów prozy historycznej, jak i dla osób, której takowej nie lubią - może czytając Philippę przekonają się, że historia może być ciekawa. Ja sama tak właśnie się przekonałam. Warto zajrzeć do tej książki, bo jest to książka z serii - "jeszcze tylko jedną karteczkę przeczytam i ją odkładam... jeszcze tylko akapicik.... i jeszcze ten następny.... i już idę...", a i tak odkładamy ją wtedy gdy koniecznie musimy :)

 

Opis książki:

Jako świeżo koronowana królowa Anglii Elżbieta musi stawić czoło dwóm niebezpieczeństwom: francuskiej inwazji na Szkocję, zagrażającej całemu krajowi, oraz swemu romansowi z Robertem Dudleyem, zagrażającemu jej sercu. Robert Dudley jest jednak żonaty, a jego małżonka odmawia rozwodu, który umożliwiłby Elżbiecie i Robertowi pobranie się. Zresztą, przeciwko ślubowi królowej z jednym z jej dworzan są prawie wszyscy. W tle miłosnego trójkąta na dworze Anglii tworzą się frakcje; ktoś przechodzi od słów do czynów. Amy zostaje znaleziona martwa, ze skręconym karkiem. Zdumiewający portret młodej Elżbiety I. Autorka przedstawiają taką, jakiej nikt wcześniej nie odważył się nawet zasugerować: porywcza, siejąca strach, niezrównoważona emocjonalnie i zaborcza - nie powstrzyma się przed niczym, nawet przed morderstwem, byle tylko zaspokoić swoje żądze

poniedziałek, 26 lipca 2010
Toni Morrison - "Odruch serca"

Odruch serca


"...Nigdy nigdy bez Ciebie. Tu nie jestem kimś do wyrzucenia (...). Nikt nie szuka na moim ciele czegoś gorszącego. Przy Tobie moje ciało to przyjemność to bycie bezpieczną to przynależenie. Nigdy nie może być, że z tobą nie ma mnie."

"Zagarnięcie władzy nad drugim człowiekiem jest złą rzeczą"

 

Historia osadzona na początku XVII wieku, w Ameryce Południowej, kiedy kwitło niewolnictwo, kiedy biały osadnik był ponad ludźmi o innym kolorze skóry. Jest powieść o małżeństwie osadników - Rebeca i Jacob Vaark, którzy żyją z dala od innych ludzi, o młodej Indiance Linie, której wioska wyginęła w czasie epidemii ospy, o dziewczynie imieniem Żałość znalezionej na morzu, o małej Afrykance Florens kupionej dla towarzystwa Rebece, o niewolnictwie, o Afryce, o uczuciach, o wyprawie, o wewnętrznych zmianach, o kobietach samotnych, okrutnie skrzywdzonych przez los, o nieznanym mi dalekim świecie, który rządził się zupełnie innymi prawami.

Powieść jest łączy ze sobą monologi Florens oraz trzecioosobową narrację o losach poszczególnych bohaterów książki. Czytając tą pełną liryzmu książkę dałam się jej całkowicie uwieść. Po przeczytaniu kilku stron, już nie potrafiłam jej spokonie odłożyć na półkę. Musiałam czytać. Aż do ostatniego akapitu, zdania, słowa.


Opis książki:

Najnowsza, poruszająca i nastrojowa powieść laureatki Nagrody Nobla i Nagrody Pulitzera, autorki Umiłowanej i Pieśni Salomonowej. Amerykańskie kolonie, schyłek XVII wieku. Szesnastoletnia Florence, czarnoskóra niewolnica, opowiada o swojej przeszłości. Odrzucona przez matkę, oddana jako ośmioletnie dziecko nowojorskiemu farmerowi, Jacobowi Vaarkowi, próbuje dojść przyczyny, dla której została potraktowana jak przedmiot przez najbliższą jej osobę. Historia dziewczyny splata się z opowieścią Rebeki, żony Vaarka, która po opuszczeniu Anglii, poślubieniu obcego mężczyzny i stracie kolejnych dzieci nie radzi sobie z życiem w nieprzychylnym jej środowisku. Mąż Rebeki wierzy, że obecność małej Florence pozwoli Rebece przezwyciężyć samotność.

niedziela, 25 lipca 2010
Debbie Macomber - "Żona z ogłoszenia"

Żona z ogłoszenia

 

Sympatyczna historia dwójki samontych ludzi, którzy połączyło ogłoszenie. Ona bibliotekarka, przeciętnej urody, samotna, z Luizjany. On, kowboj, szorstki, opiekun trójki osieroconych dzieci, z Montany. Połączyła ich wspólna troska o dzieci, a potem także miłość. Świetnie się czyta, przyjemna, lekka lektura. Dość przewidywalna, lecz mimo to całkiem sympatyczna :)

 

Opis książki:

Travis Thompson, szorstki i twardy mężczyzna, musi zająć się trójką osieroconych bratanków. Nie jest w stanie pracować i wychowywać dzieci. Zamieszcza więc w gazecie ogłoszenie matrymonialne. Nie szuka uczucia, potrzebny mu jest ktoś, kto poprowadzi dom. Ale los zrządza zupełnie inaczej...

sobota, 17 lipca 2010
Jeffery Deaver - "Porzucone ofiary"

Porzucone ofiary

 

Bardzo lubię książki tego autora, są po prostu świetne :) Tak samo było i z tym thrillerem. Mimo, iż główną bohaterką nie jest Amelia Sachs ani Lincoln Rythme, lecz Brynn McKenzie, to powieść czyta się jednym tchem. Spędziłam całe popłudnie z nosem między kartkami, z napięciem przerzucając strony, ciekawa co będzie dalej. Wartka akcja, dobre dialogi, intryga, emocje, wyścig z czasem, zagadka i jej ciekawe rozwiązanie. Trzyma w napięciu, prawie, do ostatniej strony (prawie, bo sama końcówka, moim zdaniem, była nieudana, ale to tylko taka drobna rysa na tle całej, świetnej prozy). Solidna porcja ciekawej lektury! :)

 

Opis książki:

Nocne połączenie z numerem alarmowym 911 zostaje nagle przerwane. Policjantka Brynn McKenzie, choć już po służbie, jedzie do Lake Mondac, by zbadać sprawę. Czy była to pomyłka, czy też próba doniesienia o przestępstwie? Brynn odkrywa na miejscu makabryczną zbrodnię i ucieka do lasu, by ratować własne życie. W ślad za nią ruszają bezwzględni przestępcy. Wkrótce okazuje się, że policjantka nie jest jedyną ofiarą pościgu... Zniknięcie Brynn alarmuje jej rodzinę. Mąż na własną rękę rozpoczyna poszukiwania, starania podejmują też miejscowe władze...

Mazurskie pocztówki cz. IV

Śniardwy

 

Woda, wiatr, słońce... Mazury przywitały nas tym wszystkim i nie szczędziły swych uroków przez cały pobyt. Było pięknie. Mimo, że żeglarski sezon rozpoczęty, udało się znaleźć ciche i spokojne miejsca, pełne uroku i niezmąconej przyrody. Już tęsknie za cichym szlestem trzcin, lekkim kołysaniem fali, śpiewem ptaków, łopotem żagli, historiami szeptanymi przez wiatr. Za wszystkim...

 

Nuni

 

Bełdany

Kowalik

Nidzkie

Nidzkie

Kaczerajno

poniedziałek, 05 lipca 2010
Mazurskie pocztówki cz.III -"I znów białe żagle na masztach zakwitną..."

Nidzkie

 

Czasem pewne rzeczy układają się tak jak chcemy, czasem nie. A czasem wychodzi coś pomiędzy.Ani tak, ani tak. Inaczej. Innymi torami, trochę uwierając, by wreszcie się dopasować. Puzzle. Życie składa się z takich małych cząstek, pasujących do siebie, tworzących mozaikę. Tylko nie wszystkie elementy pasują tak od razu. Inne nie chcą pasować wcale. Może to i lepiej? Może tak ma być.

Nidzkie

 

Jutro, o wschodzie słońca, znów wsiądziemy w czerwony samochód, zapakowany po dach. Włączymy radio. Zapadniemy się w miękkie fotele, pozwalając by wijąca się, szara wstęga asfaltu prowadziła nas, tam gdzie dopiero co obudzone słońce, muska promieniami jeszcze mokrą trawę i zboża, gdzie trzciny pochylają głowy nad gładką taflą, gdzie powietrze jest inne, a niebo bardziej niebieskie... Na Mazury. Moje miejsce...

 

Nunuś

 

Nunuś

 

niebo

 

Bełdany


Danuta Noszczyńska - "Luizę, pilnie sprzedam!"

Luizę pilnie sprzedam

 

Zaczęłam czytać i przepadłam na kilka godzin :) Po raz kolejny się okazało, że z panią Noszczyńską nie sposób się nudzić! Po prostu świetna książka, od której trudno się oderwać choćby na chwilę. Jedyne do czego mogę się przyczepić to sama końcówka, jak dla mnie była trochę zbyt rozciągnięta i zostawiła poczucie niedosytu. Ale przy tak ciekawej i interesującej książce, to drobiazg! Świetna lekutra na lato :)

 

Opis książki:

uizę od zawsze wychowywał Tatuś. Dbał o nią jak mógł i utrzymywał z tego, na czym sam znał się najlepiej - z hazardu i drobnych przekrętów. W dniu jej dwudziestych pierwszych urodzin postanowił wprowadzić córkę w fascynujący świat gier. Niestety, szczęście im nie sprzyja - przegrywają duże pieniądze. W dodatku cudze. Zemsta jest nieunikniona, chyba że zwrócą dług. Najlepszym pomysłem na szybkie zdobycie forsy wydaje im się... oszustwo matrymonialne. Następuje teraz szereg przezabawnych perypetii będących udziałem tytułowej bohaterki, która wcale nie ma zamiaru wpadać w ramiona podstarzałego nuworysza, próbuje więc zdobyć pieniądze w inny, niekoniecznie legalny sposób. Ostrzegamy: nie jest to książka dla miłośników ponurego realizmu!Luizę od zawsze wychowywał Tatuś. Dbał o nią jak mógł i utrzymywał z tego, na czym sam znał się najlepiej - z hazardu i drobnych przekrętów. W dniu jej dwudziestych pierwszych urodzin postanowił wprowadzić córkę w fascynujący świat gier. Niestety, szczęście im nie sprzyja - przegrywają duże pieniądze. W dodatku cudze. Zemsta jest nieunikniona, chyba że zwrócą dług. Najlepszym pomysłem na szybkie zdobycie forsy wydaje im się... oszustwo matrymonialne. Następuje teraz szereg przezabawnych perypetii będących udziałem tytułowej bohaterki, która wcale nie ma zamiaru wpadać w ramiona podstarzałego nuworysza, próbuje więc zdobyć pieniądze w inny, niekoniecznie legalny sposób. Ostrzegamy: nie jest to książka dla miłośników ponurego realizmu!

niedziela, 04 lipca 2010
...

"Po staroświecku uważam, że czytanie książek
to najpiękniejsza zabawa, jaką sobie ludzkość wymyśliła"
- Wisława Szymborska

13:13, selketowa , Zapiski
Link Komentarze (1) »
sobota, 03 lipca 2010
Kat Richardson - "Greywalker"

Greywalker

 

Długa historia, którą czyta się szybko, ale... Ale brak tego czegoś, tego porywu, o którym jest w opisie książki. Akcja dość ciekawa i wartka, ciągle coś się dzieje. Postacie dość interesujące, ale stosunkowo płytkie. Dużo dialogu, ale niekoniecznie najlepszego. Za to dobrze przedstawiona jest żmudna praca detektywa, czyli głównie przeglądanie papierków i zbieranie inforamcji. Ot takie nieciekawe zajęcie. Nie zachwyciła mnie ta ksiażka w żaden sposób. Może komuś spodoba się bardziej :)

 

Opis książki:

Porywający mix thrillera i powieści detektywistycznej. Ze świetnie skrojoną bohaterką, uderzeniową dawką grozy i humoru. Łykasz jednym haustem! Brutalnie napadnięta detektyw Harper Bleine odchodzi w stronę światła. Czyli umiera, ale... nie na zawsze. Dwuminutowy stan śmierci klinicznej znacząco ożywia jej zmysły. Oprócz tego co zwykle, widzi Szarą Mgłę, szarzejącą między światem żywych i duchów. I nie myśl, że zwariowała. "Szara strefa" staje się dla Harper przekleństwem. Inaczej dla jej nowych klientów: matki poszukującej coraz bardziej blednącego syna czy Siergiejewa, który łączy się z panią detektyw nawet przy wyłączonym telefonie, nakłaniając ją do odnalezienia artefaktu nekromanckiej mocy. Życie Harper wywraca się do góry nogami. I nie może być inaczej. Jako Chodząca w Szarości jest - co prawda - człowiekiem, ale nie do końca.

czwartek, 01 lipca 2010
Marian Keyes - "Trzecia strona medalu"

Trzecia strona medalu

 

Już jakiś czas ta książka leżała u mnie na półce i czekała na przeczytanie. W końcu się za nią wzięłam i przepadłam na długie godziny :) Mimo znacznej objętości czyta się szybko. Bardzo szybko. Interesujące historie trzech młodych kobiet napisane swobodnym językiem, przeplatające się w treści książki, w taki sposób, że cały czas chciałam wiedzieć co będzie dalej z Gemmą, Jojo i Lily. Jak potoczą się ich losy, co się wydarzy, co będzie dalej. Świetna lektura! :)

 

Opis książki:

One w wielkim mieście
I pomyśleć, że jeszcze niedawno Gemma, utalentowana organizatorka przyjęć, była taka szczęśliwa! W najkoszmarniejszych snach nie przypuszczałaby, że jej najlepsza przyjaciółka, Lily, opęta mężczyznę jej życia, a od matki - po ponad trzydziestu latach małżeństwa - odejdzie stary ojciec! Ale i Lily, wzięta pisarka, nie czuje się dobrze z tym, że "ukradła" Gemmie ukochanego Antona, a na dodatek nie ma pomysłu na nową powieść. Tymczasem na tekst czeka już Jojo, agentka literacka, która świetnie radziła sobie w pracy do chwili, gdy zakochała się jak idiotka w swym żonatym szefie... Nigdy niezasypiający Londyn i trzy skłócone trzydziestolatki na splątanych ścieżkach uczuć w pełnej humoru opowieści o sukcesach, porażkach i słodkiej zemście.

Tagi
Czytam fantastykę Polacy nie gęsi II