Książki - okręty myśli żeglujące po oceanach czasu i troskliwie niosące swój drogocenny ładunek z pokolenia w pokolenie - Francis Bacon
sobota, 31 marca 2012
Sharon Owens - "Herbaciarnia pod Morwami"

Sharon Owens -

Pełna humoru i ciepła opowieść o perypetiach mieszkańców małego miasteczka, których życie jest powiązane z tytułową herbaciarnią. Trudno doszukiwać się tutaj skomplikowanych problemów czy zaskakujących zwrotów akcji. Za to można tutaj znaleźć odrobinę ciepła, subtelności, miłości, dobroci - tego wszystkiego co sprawia, że powieść kończy się happy endem, a w trakcie jej czytania po duszy rozlewa się miłe ciepło. To chyba wystarczy, by zaliczyć tą lekturę do przyjemnych i łatwych opowiastek, które świetnie poprawiają humor.

Opis książki:

Ciastka, które piecze Daniel, są dużo lepsze niż jego małżeństwo z Penny. Daniel realizuje się w kuchni, a Penny marzy, żeby wreszcie w jej życiu coś się wydarzyło. Oboje prowadzą niewielką herbaciarnię w Belfaście, znaną z doskonałych deserów. Te najlepsze w Irlandii słodycze przyciągają okolicznych mieszkańców: niespełnioną artystkę, która pisuje miłosne listy do Nicolasa Cage a, zdradzaną żonę, która walczy z nadwagą i chce się zemścić na mężu, samotną kobietę poszukującą swego ukochanego sprzed dwudziestu lat. 

środa, 28 marca 2012
Elif Safak - "Bękart ze Stambułu"

Elif Safak -

 

Niezwykła historia zamknięta na wielu stronach, która oczarowała mnie już od pierwszych zdań. Dałam się porwać tej egzotyce i ciepłu, które wylewa się z każdej strony. Jest to opowieść o niezwykle silnych kobietach, o zderzeniu wielu kultur, o podróży w przeszłość oraz o odkrywaniu własnej historii. Jest to wielowymiarowa historia, poruszająca bolesne i trudne tematy, ale nie wymaga zbyt wielkiej filozofii, by je zrozumieć, jednocześnie cała powieść pełna jest subtelnego humoru, radości i wielu innych emocji.

Książka napisana jest prostym, swobodnym i barwnym językiem, który wciąga przez kolejne strony. Jest to ciepła, orientalna, aromatyczna, pachnąca przyprawami, wanilią i pomarańczami powieść. Czytając czułam unoszący się zapach potraw i brukowanych uliczek, słyszałam krzyki ulicznych sprzedawców, byłam uczestnikiem codziennego życia zatłoczonego Stambułu, odczuwając wszystkie dźwięki, zapachy i smaki. Wyczuwałam obok siebie to tętniące życiem  i pełne baśni miasto. Z każdej strony aż kipią te wszystkie emocje i barwy, które splatają się ze sobą w niezwykle kolorowy kilim przeszłości i teraźniejszości. Powieść zostawiła ciepły i aromatyczny ślad w mojej duszy.

 

Opis książki:

Te dwie rodziny spotkają się za sprawą niezwykłego splotu okoliczności, co doprowadzi do wielu nieprzewidzianych wydarzeń, które na zawsze odmienią losy bohaterów...

Turcja: dziewiętnastoletnia zbuntowana Asya, jej piękna matka Zeliha, zwariowana ciocia Cevriye, ciocia Banu, która zawarła tajny pakt z dżinami, oraz najstarsza w rodzinie Mateńka... W rodzinie Kazanci ostały się głównie kobiety - mężczyźni za sprawą tajemnej klątwy nie dożywają czterdziestki... Stany Zjednoczone: dziewiętnastoletnia zbuntowana Armanusz o armeńskich korzeniach, jej ciepła, nieco histeryczna matka Rose oraz ojczym - turecki emigrant, Mustafa Kazanci, uciekający przed demonami przeszłości i przeznaczeniem.

sobota, 24 marca 2012
Adam Fawer - "Szczególna przypadłość"

Szczególna przypadłość

 

Książkę wypożyczyłam za namową pani bibliotekarki, ale jakoś nie zachwyciła mnie okładką ani opisem. Cierpliwie czekała na swoją kolej w książkowym stosiku. Początkowo miałam ochotę ją odłożyć już po kilku pierwszych stronach, ale stopniowo moje zdanie ulegało zmianie, a kolejne strony znikały w zastraszającym tempie. Nim się obejrzałam - byłam za połową tej powieści. Jest to świetne połączenie gwałtownych zwrotów akcji, licznych fascynujących bohaterów, zagadek i zapierającej dech w piersiach intrygi. Książkę czyta się szybko i z niesłabnącym zainteresowaniem - ciekawie skonstruowana fabuła sprawia, że napięcie nie opuszcza czytelnika aż do samego końca. W bardzo ciekawy, interesujący i spójny sposób autor przedstawia, przy użyciu zdolności głównego bohatera, zdolność przepowiadania przyszłości połączoną z mechanika kwantową oraz w przystępny sposób wyjaśnia teorię prawdopodobieństwa, demona Laplace'a oraz zasady nieoznaczoności Heisenberga. 

Opis książki:

Po zapadnięciu zmroku David Caine, były wykładowca matematyki, żyje w świecie ryzyka, obsesji, wielkich nagród i nagłych niszczycielskich upadków. Impulsywny hazardzista posiadający błyskotliwy matematyczny umysł, oraz osobliwą umiejętność obliczania na bieżąco rachunku prawdopodobieństwa zdarzeń, uprawia hazard w podziemnych klubach pokerowych na Manhattanie. Zawsze częściej wygrywa niż przegrywa. Lecz Caine cierpi na epilepsję i zdarzają mu się utraty świadomości. Pewnej nocy podczas gry w pokera dokonuje błędu w obliczeniach, co pozostawia go głęboko zadłużonym u rosyjskiego gangstera. Wtedy życie wymyka mu się spod kontroli

niedziela, 11 marca 2012
Rafał Dębski - "Pasterz upiorów"

Rafał Dębski -

Jest zbiór dość ciekawych i interesujących opowiadań, o niezwykle szerokiej tematyce.  Znajdziemy tutaj zarówno loty kosmiczne, odległą przyszłość, jak i dużą dawkę czystej fantasy. Każde z tych opowiadań, w jakiś sposób zwraca uwagę czytelnika, chociaż część z nich, niestety nie jest najlepsza ani nie zapada w pamięć. Mimo wszystko opowiadania te czyta się z pewną przyjemnością, co spowodowane jest tym, że autor nie ma najlepszego problemu z pisaniem zarówno o odległej przyszłości i dziwnych rasach, jak również świetnie opisuje dawnych magów i prastarą magię. A wszystko to jest niezwykle żywe, emocjonujące i harmonijne, dzięki czemu każde opowiadanie jest swoistą historią, która od samego początku nęci czytelnika, by się w nią zanurzył i dał poprowadzić słowom przez kolejne strony. Dodatkowym plusem są barwne postacie, z których każda ma znaczenie dla przebiegu treści, a nie jest tylko zwyczajnym wypełniaczem stron. Każde z tych opowiadań powinno znaleźć swoich zwolenników i przeciwników, dlatego tak trudno jednoznacznie ocenić ten zbiór. Książkę, mimo niezbyt dużej liczby stron, to jednak czyta się stosunkowo powoli.

Opis książki:

Być może to Andrzej Sapkowski jest autorem najbardziej znanej polskiej powieści z gatunku historycznego fantasy, ale Rafał Dębski jest z całą pewnością tym, który ten gatunek najciekawiej rozwija. Zawarte w tym zbiorze opowiadania są tego dobrym dowodem. Poruszające się czasami na granicy horroru opowieści, rozgrywające się w miłych sercu realiach historycznych, okraszone są doskonale odmierzonymi dawkami mitologii słowiańskiej, z której wywodzące się bóstwa i demony nabierają niespodziewanie realnego wymiaru. Strzygi, upiory i inne niesamowite istoty bliższe są nam w końcu niż celtyckie elfy czy nordyckie krasnoludy.

sobota, 03 marca 2012
Monika Szwaja - "Powtórka z morderstwa"

Monika Szwaja -

 

Prosta, łatwa, sympatyczna historia kryminalna z pewnym romansem w tle. Bardzo szybko się czyta, jak również szybko się zapomina -  jest to taka lekka i przyjemna książka, która nie zostaje na długo w pamięci. Na szczęście jest tu już trochę mniej tych irytujących zdrobnień, aczkolwiek zdecydowanie nabawiłam się awersji do imienia "Ilonka", które przewija się przez całą książkę, właśnie w tej formie - "Ilonka to, Ilonka tamto, Ilonka zrobiła, Ilonka, Ilonka, Ilonka...". Jednocześnie sporo w tej powieści słodyczy, uprzejmości i idealizmu, kipiących z każdej strony - momentami jest to bardzo męczące i nużące. Są też ciekawe pomysły, kilka zabawnych tekstów i wydarzeń. Generalnie książka jest łatwa i szybka w czytaniu, w sam raz by na chwilę oderwać się od rzeczywistości.

 

Opis książki:

Kryminał czy może raczej kryminałek, jeśli weźmiemy pod uwagę, że jest trochę niepoważny (o ile morderstwo może być niepoważne!).

Jak twierdzi Autorka, wszystko zaczęło się od momentu, kiedy zobaczyła swojego telewizyjnego kolegę taszczącego na przełaj przez studio wielkie pudło z reflektorami i zaczęła się zastanawiać, co by było, gdyby kolega zamiast świateł znalazł w pudle nieboszczyka... W efekcie powstał zabawny kryminał, którego akcja toczy się w środowisku telewizyjnym i gdzie spotykają się postaci z wszystkich dotychczas wydanych książek Moniki Szwai. Oczywiście rzecz jest całkowitą i absolutną fikcją, wymyślone telewizyjne morderstwo pozwoliło jednak autorce na opisanie pewnych zjawisk, które nie tylko w telewizji występować mogą i czasem, niestety, występują. Jak to dobrze, że niezadowoleni pracownicy nie łapią od razu za ciężkie przedmioty, aby rzucać nimi w siebie nawzajem...

Tagi
Czytam fantastykę Polacy nie gęsi II