Książki - okręty myśli żeglujące po oceanach czasu i troskliwie niosące swój drogocenny ładunek z pokolenia w pokolenie - Francis Bacon
środa, 28 grudnia 2011
C. C. Humphreys - "Wład Palownik. Prawdziwa historia Draculi."

Wład Palownik

 

Z pewną dozą nieśmiałości sięgałam po tą grubaśną lekturę, by po kilku stronach zupełnie zapomnieć o otaczającym mnie świecie i dać się porwać niezwykłej magii tej powieści. Niesamowita historia oparta na faktach i licznych źródłach historycznych, dodatkowo uzupełniona doskonałą prozą, sprawia, że książkę czyta się z zapartym tchem, do ostatniego zdania. Wład Palownik - bohater wyjątkowy, fenomenalny i tragiczny, człowiek pełen emocji i przeciwieństw, sprawiedliwy władca i patriota, a jednocześnie kat i tyran.  Dodatkowym plusem jest niezwykle panoramiczny i wielobarwny obraz Wołoszczyzny, krainy tragicznej i miotanej silnymi emocjami. Historia pełna ludzkiego mroku, okrucieństwa i nieszczęścia. Doskonały i obrazowy język powieści sprawia, że trudno odłożyć tą lekturę chociaż na chwilę. Czytałam z wypiekami na twarzy do ostatniego zdania. 

Z każdej karty bije gigantyczny wkład pracy samego autora. Dodatkowym plusem jest świetne tłumaczenie z wplecioną staropolszczyzną, co nadaje powieści wyjątkowy starodawny klimat. Jest to książka niezwykła, wielowymiarowa, zmuszająca do refleksji i szerszego spojrzenia na wydarzenia i emocje, które wpływają na podejmowane decyzje. Jest to historia, która nie ocenia Włada, nie wydaje wyroków, nie wybiela, nie usprawiedliwia czynów, lecz jest to historia, która przedstawia samego Drakulę jako człowieka z krwi i kości, w efekcie ocenę pozostawiając czytelnikowi. A ja sama nie umiałam wydać jednoznacznego wyroku na tą  niezwykłą postać.

 

Opis książki:

Prawdziwy Drakula nie był potworem ani wampirem, lecz człowiekiem z krwi i kości, pełnym przeciwieństw. Był zarówno tyranem, jak i sprawiedliwym władcą, uczestnikiem krucjat i rzeźnikiem, oprawcą i bohaterem, katem i kochankiem. Jego historię opowiadają ci, którzy znali go najlepiej: jedyna kobieta, którą kochał i którą musiał poświęcić, najbliższy towarzysz i zdrajca oraz jego spowiednik. Zima 1481 roku. Dwóch wielmoży udaje się do zamczyska na granicy Transylwanii, aby wysłuchać zeznań na temat mężczyzny określanego mianem Syna Diabła oraz aby go osądzić.
Wspomniany bohater zginął pięć lat wcześniej, a za życia niemal doprowadził do upadku Bractwo Smoka, którego był członkiem. To sekretne stowarzyszenie, mające na sztandarach wypisaną nienawiść dla niewiernych, zwłaszcza Turków, znów jest potrzebne możnym tego świata, jednakże nikt nie odważy się skorzystać z jego usług dopóty, dopóki jest z nim kojarzona postać Włada barbarzyńcy. 

wtorek, 27 grudnia 2011
Mój dzień w książkach

Postanowiłam wziąć udział w zabawie, której inicjatorką jest Lirael. Zabawa była przednia, a to jej efekty :)

Ponieważ wszystkie recenzje są na moim blogu, więc zrezygnowałam z linkowania ich... poza tym szczerze mówiąc, nie potrafię tego robić, mam nadzieję, że mi wybaczycie :)


Mój dzień w książkach

 

Zaczęłam dzień "Na trzy sposoby". W drodze do pracy zobaczyłam "Natalii 5" i przeszłam obok "Lilith", żeby uniknąć "Kochanka z zaświatów", ale oczywiście zatrzymałam się przy "Martwym Jeziorze". W biurze szef powiedział "Nicholas Eymerich, inkwizytor" i zlecił mi badanie "Góry śpiących węży". W czasie obiadu ze "Śpiącą laleczką" zauważyłam "Grecki skarb", pod "Kryształową czaszką". Potem wróciłam do mojego biurka w "Domu na wyrębach". Następnie w drodze do domu kupiłam "Grę anioła", ponieważ mam "Piórko na wietrze". Przygotowując się do snu wzięłam "Listę śmierci" i uczyłam się "Opowieści z dzikich pól", zanim powiedziałam dobranoc "Spiralom grozy".

piątek, 23 grudnia 2011
Danuta Marcinkowska - "Lawendowy pył"

Danuta Marcinkowska -

 

Niezwykle ciepła i pełna kobiecości opowieść składająca się z zatrzymanych chwil i kadrów. Trzy kobiety, matka, córka i babcia, opowiadają swoje losy na tle zmieniających się dziejów Polski.  Prawdziwa historia o niezwykłej sile i mocy, wierze w  lepsze jutro, miłości, wierności, bez zbędnych wyciskaczy łez czy sentymentalizmu. Bohaterowie są z krwi i kości, targani uczuciami, podejmują decyzje dobre i złe, są wulkanami ukrytych emocji, przemyśleń i rozważań. Uchwycona zwyczajna kobieca codzienność, z całą gamą towarzyszących jej emocji i poświęceń dla dobra rodziny. Ile tu obrazów kompromisów, dyplomacji, rezygnacji z marzeń, prozy życia, a wszystko to otoczone  niezwykłą, wielowymiarową kobiecością.

Powieść jest trochę nierówna, co daje się wyczuć, jednak jest to zrozumiałe skoro mamy trzy autorki. Minusem jest też duże nagromadzenie bohaterów, zwłaszcza mężczyzn, którzy pełnią rolę bohaterów pobocznych - nadmiar imion i postaci, sprawia, że można się pogubić w wątkach, kto jest bratem, mężem czy synem. Momentami cała opowieść przytłaczała nadmiarem słów i chaotyczną akcją. Niestety tekst sprawia wrażenie zupełnie niezredagowanego, samo łamanie książki jest nie najlepsze, nie wspominając o licznych błędach ortograficznych czy literówkach, których natłoczenie jest bardzo widoczne w trzeciej części.

Mimo wszystko książkę czytało mi się z niezwykłą przyjemnością i ze wzruszeniem, kiedy przeżywałam kolejne wydarzenia. Plusem jestem to, że powieść pokazuje nie tylko słodkie i dobre chwile, ale też te złe i smutne, dzięki temu mamy wielowymiarową i pełną życia rodzinną historię, która zachęca do refleksji i zadumy nad własnymi historiami rodzinnymi.


Opis książki:

Lawendowy pył to pasjonująca saga rodzinna napisana przez babcię, matkę i wnuczkę, które są najstarszymi córkami w ostatnich trzech pokoleniach. To powieść będąca zarazem kroniką rodzinną sięgającą korzeniami początków XIX wieku.Na tle dziejów wspólnie z autorkami cieszymy się z nowej sukienki na bal, narodzin dzieci, przeżywamy zesłanie głowy rodziny na Syberię. To wyprawa w głąb pamięci, świadectwo epoki i niełatwych wyborów To bodaj pierwsza kronika rodzinna pisana wyłącznie przez kobiety i to w dodatku najstarsze córki z kolejnych 6 pokoleń. Nie ma tu miejsca na tani sentymentalizm. Bohaterowie z krwi i kości są targani prawdziwymi uczuciami i namiętnościami Kobiety w zetknięciu z burzliwą historią- powstanie, dwie wojny, okupacja niemiecka i radziecka ; musiały być twarde niczym skała i dokonywać najtrudniejszych Aż po nasze czasy, w których życie stawia inne wyzwania.

wtorek, 20 grudnia 2011
Michael Palmer - "Piąta fiolka"

Michael Palmer -

 

Kolejna książka tego autora i kolejne, towarzyszące czytaniu, liczne emocje. Thriller czytało się bardzo dobrze, wciągnął mnie od samego początku i nie puszczał aż do ostatniej strony. Trzy różne, połączone ze sobą światy trzech zupełnie różnych bohaterów tworzą filar fabuły tej powieści. Bohaterowi są niezwykle barwni i interesujący, a akcja wartka i pełna zwrotów, co sprawia, że powieść czyta się szybko i z niesłabnącym zainteresowaniem. Natomiast samo zakończenie - lekko zaskakujące.

Dodatkowym plusem jest ciekawy sposób  nakreślenia problemu transplantacji narządów oraz notka wyjaśniająca od autora. Dla mnie ta powieść to kawałek dobrej, sensacyjnej lektury.

 

Opis książki:

Najnowsza powieść znakomitego autora thrillerów medycznych, Michaela Palmera, znanego z takich tytułów jak Przebłyski pamięci czy Stowarzyszenie Hipokratesa. Pochodząca z ubogiej rodziny, twarda i ambitna Natalie Reyes jest studentką medycyny na Harvardzie i byłą lekkoatletką, mistrzynią amerykańskiej uniwersjady. Gdy w trakcie stażu w oddziale pogotowia szpitala wchodzi w konflikt z ordynatorem, jej plany i marzenia zamieniają się w ruinę. Wyjazd na kongres transplantologów wydaje się być ostatnią nadzieją, ale zamienia się w piekło. W Rio de Janeiro, Natalie zostaje postrzelona i porzucona na śmierć. W tym samym czasie, w kameruńskiej dżungli, genialny badacz jest bliski odkrycia fantastycznego leku regenerującego naczynia krwionośne. Nie pozostało mu jednak wiele czasu ? jego jedyne płuco pracuje coraz gorzej. Jednak opiekująca się nim organizacja za wszelką cenę chce przedłużyć życie naukowca. Ben Callahan, prywatny detektyw z Chicago, próbuje ustalić tożsamość martwego mężczyzny, z którego ciała pobrano szpik kostny... Nie wie, że trafił właśnie na ślad gigantycznej konspiracji w której znaczną rolę odgrywa tajemnicza fundacja Whitestone.

czwartek, 15 grudnia 2011
Jeffery Deaver - "Śpiąca laleczka"

Jeffery Deaver -

 

Kolejny bardzo dobry thriller, trzymający w napięciu i ciekawości do ostatniej strony. Powieść charakteryzuje się licznymi zwrotami akcji, interesującą i spójną fabułą, barwnymi bohaterami, to wszystko sprawia, że czytanie tej powieści jest bardzo przyjemne. Plusem, jest mała lekcja psychologii i umiejętności czytania sygnałów niewerbalnych, którą wprowadza autor za pośrednictwem głównej bohaterki - specjalistki kinezyki. Mimo lekkiej schematyczności powieść często zaskakuje, zmuszając do pogoni za uciekającą prawdą. A prawda jest.. dla mnie była niespodziewana i zaskakująca, bo nie spodziewałam się, kto tak naprawdę jest głównym podejrzanym. 

 

Opis książki:

Z kalifornijskiego więzienia ucieka Daniel Pell, skazany na dożywocie za wymordowanie rodziny zamożnego biznesmena. Zbieg przystępuje do realizacji swojego planu, zabijając kolejne ofiary i manipulując ludźmi, z których czyni posłuszne sobie marionetki. Na czele pościgu staje Kathryn Dance, agentka Biura Śledczego Kalifornii. Aby odkryć zamiary psychopatycznego mordercy, zwraca się o pomoc do kobiet należących niegdyś do założonej przez Pella grupy fanatycznie oddanych mu wyznawców. Odpowiedź może także znać Śpiąca Laleczka, dziewczynka, która jako jedyna przeżyła zbrodnię popełnioną przez Pella przed siedmiu laty. Żeby wygrać pojedynek z bezwzględnym zbrodniarzem, Kathryn Dance musi przedrzeć się przez labirynt kłamstw i przemilczeń i dotrzeć do prawdy o przeszłości.

sobota, 10 grudnia 2011
Karin Slaughter - "Geneza"

Karin Slaughter -

 

Już sama okładka informuje, że można spodziewać się sporej dawki emocji i sama w sobie jest wystarczająco zachęcająca by sięgnąć po tą lekturę. Był to mój pierwszy kontakt z tą autorką i jak się okazało - nadzwyczaj udany! Powieść wciąga od pierwszej strony - niezwykle interesująca historia pewnego śledztwa, doskonałe portrety bohaterów tworzące niezwykłą galerię, spójna i zaskakująca fabuła, wartka i cały czas żywa akcja, emocjonalna karuzela i zagadka, która z każdą stroną zmienia się niczym kalejdoskop. Wszystko to stopniowo dawkuje adrenalinę i sprawia, że ciężko oderwać się od lektury. Nie jest to powieść dla osób wrażliwych, ponieważ autorka w sposób niezwykle plastyczny i realistyczny opisuje tortury jakim zostały poddane ofiary. Jest to świetny nie tylko thriller, lecz jednocześnie powieść obyczajowa i psychologiczna.

 

Opis książki:

Sara Linton przeprowadza się do Atlanty z nadzieją, że ucieknie od swej przeszłości – podejmuje pracę w szpitalu i uporządkowuje swoje życie. Niestety, pogotowie przywozi straszliwie okaleczoną kobietę i tak oto Sara zostaje wciągnięta do świata przemocy. Obrażenia wskazują, iż jest to ofiara jakiegoś psychopaty. Agent specjalny Will Trent, który bada miejsce wypadku, znajduje nieopodal ukrytą pod ziemią komnatę tortur. I przy okazji odkrywa upiorną prawdę – pacjentka Sary to pierwsza ofiara sadystycznego mordercy

piątek, 09 grudnia 2011
Debbie Macomber - "Rezydencja nad urwiskiem"

Rezydencja nad urwiskiem

 

Ciepła i urzekająca opowieść o mieszkańcach pewnego uroczego miasteczka. Pełen przekrój różnych charakterów, relacji między ludźmi, środowisk społecznych, wydarzeń, emocji. Wielu interesujących bohaterów, których losy wzajemnie się ze sobą przeplatają, tworząc pajęczynę codzienności w Zatoce Cedrów. Powieść jest napisana lekkim językiem,a co za tym idzie -  przyjemna w odbiorze. Oczywiście o dobrym i szczęśliwym zakończeniu. Może przedstawione życie w miasteczku jest drobinę zbyt idealne, a akcja trochę nierówna to jednak powieść jest bardzo dobrą odskocznią od szarej codzienności, i świetnym relaksem na dłuższe wieczory.


Opis książki:

Zatoka Cedrów
Cedar Cove to malownicze miasteczko nieopodal Seattle. Mieszkańcy  kochają się, zdradzają, nienawidzą się  i rozchodzą jak wszędzie na świecie. Mają swoje historie, swoje sekrety. Tylko że tutaj nikt nie jest anonimowy. Ktoś zawsze pomoże ci rozwiązać problem, nawet gdy tego nie chcesz…

Rozwód Rosie i Zacha Coksów przeszedłby w Cedar Cove bez większego echa, gdyby nie kolejny kontrowersyjny werdykt Olivii Lockhard, miejscowej sędziny. Przyznała Rosie i Zachowi wspólną opiekę nad dziewięcioletnim synem i piętnastoletnią córką, jednak zastrzegła, że dzieci nie będą mieszkać na zmianę u jednego z rodziców. Pozostaną w należącej do Coksów rezydencji nad urwiskiem, gdzie Rosie i Zach będą się pojawiać w dniu swoich dyżurów. Ta decyzja zmusza skłóconą parę do ścisłej współpracy. Zgodnie kursują między mieszkaniem, które wspólnie wynajęli, a domem nad urwiskiem. Razem rozwiązują problemy wychowawcze, a ich gwałtowne kłótnie z czasem przeradzają się w rzeczowe dyskusje. W dodatku dzieci coraz jawniej spiskują przeciwko rodzicom i popychają ich do zgody....

niedziela, 04 grudnia 2011
Michael Palmer - "Przebłyski pamięci"

Michael Palmer -

 

Kolejny świetny medyczny thriller, dla wszystkich, którzy lubią się bać i lubią zagadki. Książkę czytało mi się świetnie. Wartka akcja,  ciekawi bohaterowie, intrygująca fabuła i medyczne zagadki. Może schemat powieści tego rodzaju jest oklepany, może zbyt przerysowane są charaktery "białe" i "czarne", może nie potrzebny jest wątek romansowy, który jak zawsze kończy się dobrze, może wszystko jest łatwe do odgadnięcia, to jednak czytanie tej lektury sprawiło mi dużą przyjemność i dostarczyło emocji.

 

Opis książki:

Młody neurochirurg Zack Iverson rozpoczyna pracę w szpitalu komunalnym w Bostonie. Już na początku praktyki spotyka się z niewytłumaczalnym przypadkiem: ośmioletni Toby, po rutynowej operacji przepukliny, miewa w nocy koszmary, podczas których przeżywa całą operację od początku, jakby w jej trakcie nie był wogóle uśpiony. Powtarzające się ataki powodują, że zamyka się w sobie, a jego stan się pogarsza. W samym szpitalu panują nienormalne stosunki - personel jest zastraszany przez dyrekcję, pacjentów wypisuje się przedwcześnie do domów. Próbując się temu przeciwstawić, Zack ma za sojuszników cenionego chirurga, Guya Beaulieu, oraz kardiologa, Suzanne Cole, z którą nawiązuje romans. Beaulieu nieoczekiwanie umiera; Suzanne musi poddać się operacji usunięcia guza. W jej następstwie, podobnie jak Toby, zaczyna miewać ataki koszmarów. Zack nabiera pewności, że na oddziale chirurgicznym dzieje się coś bardzo dziwnego...

czwartek, 01 grudnia 2011
Jeffery Deaver - "Spirale grozy"

Jeffery Deaver -

 

Hmm... nie przepadam za opowiadaniami, bo zbyt szybko się kończą.  Jednak niektórzy autorzy potrafią utrzymać zainteresowanie przez cały taki zbiór historii. Dlatego tą książkę czytało mi się bardzo dobrze i od pierwszego zdania każdej opowieści, szukałam rozwiązania - czasem trafiałam, czasem nie, lecz mimo to moje zainteresowanie kolejnymi historiami wcale nie słabło. Autor doskonale wie jak budować napięcie, jak wzbudzać strach i grozę, i jak napisać zakończenie, to wszystko sprawia, że jego historie dostarczają wielu emocji i bezkrwawej grozy. Były też słabsze opowiadania jak np "Westfalski pierścień", ale zdecydowana większość była niezwykle wciągająca, jak np "Lęk", czy "Dziewczyna z tunelu". I bardzo dużym plusem jest sama okłada książki - bardzo mi się podoba :)

 

Opis książki:

Jeffery Deaver, mistrz opowiadania i autor zbioru Spirale strachu, powraca z szesnastoma historiami w stylu O. Henry'ego i Edgara Allana Poe. Jego bohaterowie to barwna paleta postaci, począwszy od podróżującego pociągiem mężczyzny z Westchester do genialnego policjanta z wiktoriańskiej Anglii.

Wybitne opowiadanie Zepsuta do Szpiku Kości - opowieść o przerażonej matce, czekającej na żądną jej śmierci córkę, doskonale łączy narastające napięcie i zaskakujące zakończenie. Dla miłośników Sherlocka Holmesa frajdą będzie Westfalski Pierścień - pastisz historii o słynnym detektywie, w którym Holmes zmierzy się z przebiegłym złodziejem klejnotów. Misternie utkanymi, mrożącymi krew w żyłach opowieściami zebranymi w Spiralach grozy Jeffery Deaver udowadnia, że wciąż jest w szczytowej formie. 

Tagi
Czytam fantastykę Polacy nie gęsi II