Książki - okręty myśli żeglujące po oceanach czasu i troskliwie niosące swój drogocenny ładunek z pokolenia w pokolenie - Francis Bacon
środa, 30 grudnia 2009
Barbara Wood - "Płomień duszy"

Płomień duszy

Kolejne spotkanie z jedną z moich ulubionych autorek :)

"Płomień duszy" to piękna historia o szukaniu swego przeznaczenia, nie poddawaniu się przeciwnościom losu i o wielkiej miłości. Szesnastoletnia Selena wychowana w Antiochii przez "mądrą" Merę, dowiaduje się prawdy o swoim pochodzeniu. Jednocześnie zakochuje się w  Andreasie - greckim lekarzu. Niestety Wyrocznia nakazuje Merze i Selenie udać się do Palmiry, aby młoda kobieta odnalazła tam swoje przeznaczenie i powołanie. Selena przekazuje informację o swoim nagłym wyjeździe służce Andreasa. W czasie wędrówki dziewczyna ciągle liczy na to, że jej ukochany ją odnajdzie i zabierze z powrotem do Antiochii. Jednak tak się nie dzieje, a los prowadzi Selenę bardzo krętymi drogami, pełnymi niebezpieczństw i przygód. Ta niezłomna dziewczyna krąży między Persją a Imperium Rzymskim, wędrując m.in poprzez Gilgamesz, lecząc i niosąc ulgę chorym i cierpiącym, jednocześnie wierząc, że gdzieś niedaleko jest jej ukochany, który przybędzie by ją zabrać do domu. Domu, w którym razem będą nieśli pomoc chorym ludziom, i w którym będą dzielić się zebranym doświadczeniem z potrzebującymi.

 

Książka, od której trudno się oderwać, od pierwszej strony do ostatniej kartki. Pełna egzotyki, orientalnych zapachów i  magii. Mnsótwo informacji na temat historii medycyny i metod leczenia dawno, dawno temu. Książka, która odkłada się z cichutkim westchnieniem, że chciałoby się jeszcze...

Polecam :)

piątek, 25 grudnia 2009
Marisa Mackle - "Podniebny kochanek"

Podniebny kochanek

Historia Katie stewardesy irlandzkich linii lotniczych. Katie - rozgadana dziewczyna, która już swoje przeżyła, ale jeszcze wiele przed nią. To marzycielka, która wierzy, że pewnego dnia napisze najlepszy scenariusz na świecie. I nie interesują ją faceci, żadni... No... tylko ten Adam, który pojawił się z nienacka, który jest ucieleśnieniem jej  marzeń i, kóry nalega by ich związek pozostał w tajemnicy.  Spędzają dużo czasu osobno, dlatego Katie ma mnóstwo czasu na zastanawianie się dlaczego właśnie on? Dlaczego ona? I co będzie dalej?

Zabawna, gorzko - słodka, romantyczna opowieść o romansie wśród chmur. Marisa Meckle pisząc tą powieść czerpała z własnych doświadczeń z czasów kiedy pracowała jako "asystentka lotu", dzięki czemu dostajemy sporą garść informacji na temat plusów i minusów tej pracy. Mimo cukierkowatości powieść ta pod skórką banalności skrywa kilka ważnych pytań, nad którymi warto się zastanowić.

środa, 23 grudnia 2009
Barbara Wood - "Klątwa Tęczowego Węża"

Klątwa Tęczowego Węża

 

Książkę zdobyłam w naszej bibliotece na wakacyjny wyjazd, ale dopiero teraz miała szansę, na to bym o niej chociaż słowkiem wspomniała :)

Barbara Wood cieszy się moją niesłabnącą sympatią. Bardzo lubię powieści jej autorstwa. "Klątwa..." również bardzo mi się podobała. Mimo, iż momentami była przydługa, a zakończenie było troszkę bez polotu, to jednak historia Joanny trzymała w napięciu. Joanna, wnuczka australijskich misjonarzy, wiedziona sennymi wizjami i majakami wyrusza do kraju swoich przodków, by odnaleźć swoje korzenie, zrozumieć męczące ją sny i zdjąć klątwę ciążącą na jej rodzinie. Wyprawa nie jest taka prosta jak się jej wydawała. Australijska ziemia jest bardzo niegościnna i pełna niebezpieczeństw, mimo to Joanna spotyka swoją miłość. To właśnie tu pozna szlaki-pieśni, historię swojej rodziny,  posiądzie fragment pradawnej wiedzy aborygenów i odkryje swoje przeznaczenie.

Dużym plusem tej książki jest dokładny opis fascynującego życia Australijczyków, ich życia i wierzeń, które są tak zupełnie inne od naszych, pełne zgodności z naturą, czego w  dzisiejszym świecie tak bardzo brakuje.

piątek, 18 grudnia 2009
...

 "Ale są nieraz takie chwile, że porządnych słów trza by nie   wiadomo ile powiedzieć, a i tak się nie zrównają choćby z jedną kurwą, bo jakby puste, ślepe i kulawe były. I za głupie na to wszystko, choć porządne. Porządne słowa dobre są, kiedy życie jest porządne"

Wiesław Myśliwski, "Kamień na kamieniu"

21:52, selketowa , Zapiski
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 15 grudnia 2009
Minette Walters - "Zły dotyk"

Zły dotyk

 

Thriller trzymający w napięciu do ostatniej strony. Inspiracją do napisania książki  była kampania przeciwko rejestrowi przestępców seksualnych.

 

Bassindale, to miejsce gdzie skupiąją się alkoholicy, narkomani, bezrobotni i pedofile. To miejsce gdzie w każdej chwili można stracić życie albo doznać uszczerbku na zdrowiu.  I do takiego właśnie miasteczka, na ulicę Humbert Street, przeprowadza się Milosz Zelowski razem swoim ojcem. Do mieszkańców ulicy docierają informacje o przeszłości Milosza czyli o molestowaniu nieletnich. Dodatkowo słychać w mieście pogłoski o zaginięciu małej dziewczynki. Podejrzenia w pierwszej kolejności padają na Zelowskiego. Młoda matka Melanie Petterson postanawia zorganizować manifestację, w trosce o dobro dzieci. Prostest ma na celu "wykurzenie" Zelowskich ze swojego mieszkania. Niestety akcja szybko wymyka się spod kontroli, rozszalały tłum atakuje wszystko i wszystkich. Dramat przeżywa również Sophie, lekarka, która zostaje wezwana na Humert Street i wpada potrzask. Uwięziona z Miloszem i jego ojcem musisz stawić czoło nie tylko Zelowskim, ale także atakującemu tłumowi, aby ocalić swoje życie...

Bardzo dobra książka, pełna emocji i nieoczekiwanych zwrotów akcji. W doskonały sposób oddaje emocje, kłębiące się w ludzkich duszach.

sobota, 12 grudnia 2009
...

“Zauważyłaś, że książka po kilkakrotnym przeczytaniu staje się o wiele grubsza niż była? Jakby za każdym razem coś zostawało między kartkami: uczucia, myśli, odgłosy, zapachy. A gdy po latach zaczynamy ją kartkować, odnajdujemy w niej nas samych, młodszych, innych. Książka przechowuje nas jak zasuszony kwiat; odnajdujemy w niej siebie i jakby nie siebie”



"Atramentowe serce" Cornelia Funke

18:27, selketowa , Zapiski
Link Komentarze (1) »
piątek, 11 grudnia 2009
Jacek Piekara - "Rycerz kielichów"

Rycerz Kielichów

 

Pewnego dnia pracownik firmy informatycznej spotyka niezwykłą dziewczynę. Dziewczynę, która chce śnić jego sny... No cóż propzycja kusząca, a więc ochoczo zostaje przyjęta. I tak następnej nocy przenosi się do świata, w którym jest wielkim herosem Lanne Lloch I'Annah, jeźdźcem na smoku, słynnym bardem i doskonałym kochankiem. Otoczny uwielbieniem, szacunkiem, podziwiem korzysta z przyjemności życia nie oglądając się na nic. Wszak zawsze zdąży się obudzić.... Niestety to nie takie proste, bo zbyt dużo zależy do Lanne Lloch I'Annah.... Nie może przestać śnić....

Jacek Piekara, klasa sama w sobie , więc wiadomo czego można się spodziewać. Owszem, nie jest to literatura tak wspaniała jak cykl o Mordimierze, ale czy wszystko musi być idealne? Moim zdaniem powieść jest ciekawa i wciągająca. I nawet ten jakże oklepany motyw smoka, księżniczki i rycerza jest przedstawiony w sposób atrakcyjny. Język i styl jak zawsze świetne, dowcipne dialogi. Finisz również interesujący.

Bo nie zawsze "Żyli długo i szczęśliwie"...

 

czwartek, 03 grudnia 2009
Joel Rose - "Kruk"

Kruk

Pewnego dnia lipca 1841 roku znika młoda kobieta. Kilka dni później jej ciało zostaje znalezione w rzece. Prawdopodobnie popełnio zbrodnię. Ale czy na pewno? Zagadkę może rozwiązać tylko jeden człowiek....

Interesujący tytuł i okładka zachęciły mnie do wypożyczenia i przeczytania tejże książki. I szczerze mówiąc moje odczucia co niej są bardzo mieszane. Widać gigantyczną pracę autora i tłumaczki włożoną w oddanie klimatu panującego w XIX wieku. I to jest duży plus tej powieści. Dodatkowym atutem jest wnikliwe poznanie życiorysu Edgara Poe'a oraz wysublimowane wplecenie tej postaci w fabułę. A więc oprawę historyczną mamy naprawdę wysokiej klasy.

Jednak to chyba za mało by książka porwała czytelnika. Momentami akcja strasznie mi się dłużyła i nudziła. Odkładałam książkę, bo od niej odpocząć, a potem znów wrócić. Niestety, moim zdaniem nie jest to pełna wrażeń i emocji pozycja. Aczkolwiek może okazać się interesująca dla kogoś kogo ciekawi postać Poe'ego czy też życie nowojorskich ulic XIX wieku.

Tagi
Czytam fantastykę Polacy nie gęsi II