Książki - okręty myśli żeglujące po oceanach czasu i troskliwie niosące swój drogocenny ładunek z pokolenia w pokolenie - Francis Bacon
niedziela, 26 lutego 2012
Jeffery Deaver - "Przydrożne krzyże"

Jeffery Deaver -

 

Oj, patrząc po ostatnich recenzjach, wychodzi na to, że ciągle czytam same thrillery albo powieści sensacyjne. I tak samo jest z tą książką :) Akcja powieści rozkręca się bardzo szybko i w zatrważającym tempie czytałam kolejne strony, że dowiedzieć się co będzie dalej, dlatego przeczytanie tej lektury zajęło mi tylko jedno popołudnie. Thriller cały czas trzymał w napięciu, mimo, że od samego początku zgadłam kto jest mordercą, to jednak zakończenie było dość zaskakujące, a emocje sięgały zenitu. Dodatkowo historia przeraża swoim realizmem. Poza świetną konstrukcyjne powieścią, wartką akcją i interesującą fabułą, autor porusza niezwykle ważną kwestię - naszego życia w Internecie i zagrożeń, które są z tym związane. Faktycznie na dzień dzisiejszy Internet jest tak łatwo dostępny i wysoko rozwinięty, że wkrada się w każdą dziedzinę naszego życia, a jednocześnie jest jego znaczącą częścią. Ludzie, korzystając z dobrodziejstw Internetu, często dają upust swoim emocjom nie zdając sobie sprawy jakie niesie to ze sobą konsekwencje i jaki mają wpływ na życie innych uczestników tej społeczności, często udzielając mnóstwa informacji o samych sobie, zapominając, że tak naprawdę nikt anonimowy nie jest. Przedstawiona  historia porusza wiele różnych aspektów związanych z codziennym użytkowaniem Internetu, zwracając uwagę na zalety, ale i także wady i niebezpieczeństwo, jednocześnie zmuszając czytelnika do głębszej refleksji.

 

Opis książki:

Przy autostradzie w Monterey pojawiają się tajemnicze krzyże. Okazuje się, że nie upamiętniają ofiar wypadków, lecz zapowiadają przyszłe zbrodnie. Sprawę przejmuje agentka Biura Śledczego Kalifornii Kathryn Dance. Zabójca, planując poszczególne zbrodnie, sprytnie korzysta z informacji zamieszczone przez ofiary na blogach i w serwisach społecznościowych. Głównym podejrzanym staje się nastolatek odpowiedzialny za tragiczny wypadek samochodowy, po którym został zaciekle zaatakowany na popularnym blogu. Wykorzystując umiejętności wyćwiczone w grach komputerowych, chłopiec ukrywa się przed organami ścigania. Ofiar przybywa, a Dance, by powstrzymać falę zbrodni, zwraca się o pomoc do autora blogu, samozwańczego obrońcy moralności, dla którego wolność słowa ma większą wagę niż spokój i bezpieczeństwo mieszkańców półwyspu Monterey. 

sobota, 25 lutego 2012
Ken McClure - "Joker"

Ken McClure -

 

Kolejny świetny thriller medyczny, który pochłonął mnie na kilka godzin. Może cały pomysł na książkę nie jest zbyt zaskakujący, a temat gorączek krwotocznych jest dość mocno oklepany, to jednak książka wciąga i sprawia, że trudno się od niej oderwać. Bohaterowie są interesujący i pełni emocji, dialogi niewymuszone i swobodne, a fabuła sama się snuje. Kolejne wydarzenia są niczym elementy układanki, które z każdą stroną wskakują na swoje miejsce. Oczywiście dość szybko można się zorientować jaki będzie finał, jednak nie odbiera to przyjemności czytania. Myślę, że czytelnicy, którzy zaczynają swoją przygodę z takim typem literatury - będą zadowoleni z dostarczonych im emocji i odpowiedniej dawki zagadek i tajemnic.

 

Opis książki:

Gorączka, krwotok i śmierć w ciągu kilku godzin. Tajemniczy wirus atakuje w całej Wielkiej Brytanii. Szpitale są przepełnione, władze obawiają się epidemii. Nie wiadomo, co jest źródłem zakażenia i kto będzie następną ofiarą. Doktor Steven Dunbar z inspektoratu naukowo-medycznego znajduje wreszcie wspólny mianownik. Ale rozwiązanie zagadki przekracza ludzką wyobraźnię.

czwartek, 23 lutego 2012
Magdalena Kawka - "Alicja w Krainie Konieczności"

Magdalena Kawka -

 

Urzekła mnie okładka i tytuł tej powieści, dlatego jak trafiłam na nią w bibliotece od razu wypożyczyłam. Przeczytałam "Alicję..." z prawdziwą przyjemnością. W tej powieści autorka sięgnęła po dość popularny schemat, ale całkiem nieźle sobie z nim poradziła. Jest to bardzo współczesna powieść, bogata w barwną galerię postaci, obfitująca w liczne zwroty akcji i interesujące wydarzenia. Język jest swobodny i lekki, a treść spójna i rytmiczna. Powieść aż kipi od emocji, które przewijają się na jej kartach - uległość, niepewność, radość, złość, zwątpienie, cynizm, oziębłość, szczęście. Dzięki tym zabiegom książka jest pełna życia. Jednocześnie poruszane problemy są takie zwyczajne, jakby dotyczy każdego z nas. Nie ma wydumanych sytuacji i wpychanych na siłę żartów, by rozbawić czytelnika. Wszystko jest bardzo harmonijne skomponowane i niezwykle realne. Dla mnie był to duży plus. Również zakończenie jest stosunkowo zaskakujące, nie mamy rycerza na białym koniu ani "żyli długo i szczęśliwie", lecz coś zupełnie przeciwnego - kolejny życiowy problem i decyzję, która wpłynie na dalsze życie, a wszystko to otoczone nutką niedopowiedzenia, co sprawia, że te ostatnie zdania ciągle odbijają się echem w podświadomości. Bardzo podobała mi się ta książka i cieszę się, że miałam przyjemność ją przeczytać.

 

Opis książki:

Dwie siostry, dwa niedające się pogodzić charaktery, jedna jedyna szansa na szczęście!
Czy tylko wtedy, gdy wbije się własnej siostrze nóż w plecy i ukradnie dzbanek z malinami, można zniszczyć jej życie? Okazuje się, że bywają jeszcze inne sposoby na to, żeby normalna, czterdziestoletnia kobieta poczuła się w swoim życiu jak w klatce, z której nie ma wyjścia. Alicja, jak każda szczęśliwa mężatka trwająca w spokojnym przekonaniu, że żadne burze jej w życiu nie grożą, i że zestarzeje się z tym samym mężczyzną, pewnego dnia zostaje postawiona przed wyborami, na które nie była gotowa. Jej bezpieczny dotychczas świat staje nagle na głowie, ale jednocześnie pojawia się nadzieja, że oto nadszedł wreszcie ten moment, kiedy będzie mogła pomyśleć o sobie. Tylko czy uda jej się ta trudna sztuka?

niedziela, 19 lutego 2012
Jodi Picoult - "Przemiana"

Jodi Picoult -

 

Początkowo książkę czytało mi się ciężko i opornie, i sama nie wiem z czego to wynikało. Ale po kilku stronach, nie mogłam się już oderwać od tej powieści. Wciągnęła mnie na kilka długich godzin. Pięknie napisana historia o miłości, nadziei, odkupieniu i o tym, że życie, codzienność i podejmowane decyzje nie są czarno - białe, lecz pełne niezliczonej liczby odcieni szarości. I każdy kolejny krok jaki stawiamy w naszym życiu, otoczony jest właśnie szarością, która dla każdego obserwatora będzie innym odcieniem. 

Język powieści jest jasny i przejrzysty, dialogi swobodne, bohaterowie wyjątkowi i charakterystyczni, a zakończenie pozostawiające swobodę interpretacji. Po raz kolejny poznajemy kolejne wydarzenia z różnych perspektyw, bo każdy bohater opowiada swoją historie, wplatając ją w warkocz wydarzeń tworzących fabułę książki. Powieść jest spójna i logiczna, dzięki czemu czyta się ją z niesłabnącym zainteresowaniem, analizując kolejne perypetie i wydarzenia, które kształtują charakter bohaterów i wpływają na podejmowane przez nich decyzje. A jednocześnie cały czas w trakcie czytania, gdzieś tam w środku, pojawia się zastanowienie nad problemami nakreślonymi przez autorkę. Powieść zachęca do refleksji, zadawania sobie pytań i szukanie na nie odpowiedzi.

 

Opis książki:

June Nealon była szczęśliwą żoną i matką, przed którą rozciągała się perspektywa wielu lat radosnego rodzinnego życia. W jednej chwili jej świat się zawalił, zamieniając życie w nieustanne oczekiwanie - na zabliźnienie ran, na dopełnienie sprawiedliwości, na cud. Shay Bourne ma wkrótce umrzeć. Nie znalazł nigdy swojego miejsca na ziemi, nie ma już nic do zaoferowania światu. W pewnym momencie staje przed szansą odkupienia swoich win i błędów. Aby tak się stało Claire Nealon, córka June, musi przyjąć od niego bardzo szczególny dar. Michael Wright zdecydował się poświęcić życie Bogu. Kiedy jednak osobiście poznaje Shaya Bourne'a, zostaje zmuszony do zakwestionowania założeń swojej religii, spojrzenia w innych kategoriach na pojęcie dobra i zła. I na samego siebie.

czwartek, 16 lutego 2012
Alex Kava - "Czarny piątek"

Alex Kava -

 

Kolejna dobra powieść tej autorki. Może brakowało jej trochę dynamizmu, może nie jest to lektura wysokich lotów, może momentami się wlecze i spokojnie można by czytać co drugi rozdział, ale mimo wszystko powieść czytało się mi dobrze, szybko i z ciągłym zainteresowaniem. Język jest prosty i swobodny, intryga precyzyjnie uknuta, fabuła ciekawa, postacie interesujące, akcja stosunkowo wartka i spójna, a zakończenie dość zaskakujące. Autorka stale utrzymuje zainteresowanie czytelnika, skacząc od jednego bohatera do drugiego i urywając rozdziały w bardzo ważnych momentach, co w efekcie potęguje zainteresowanie dalszą treścią powieści. W efekcie książkę czyta się bardzo przyjemnie i lekko, dlatego ciężko ją odłożyć chociaż na chwilę. Ponadto posiada stosunkowo duży druk i krótkie rozdziały, co dodatkowo przyśpiesza czytanie. Dla mnie była przyjemna lektura na kilka wieczorów.

Opis książki:

Piątek, dzień po Święcie Dziękczynienia. Największe centrum handlowe w USA. ŚCISK, ZAMIESZANIE, HAŁAS, NAPIĘCIE Najlepsze promocje, najtańsze oferty, najciekawsze produkty. Prawdziwe żniwa dla sprzedawców. WYBUCH, PRZERAŻENIE, PANIKA, MASAKRA Samobójczy zamachowcy uderzają w sercu Ameryki. Giną tysiące osób. Atak terrorystyczny, do którego nikt się nie przyznaje. Agentka Maggie O'Dell staje przed najtrudniejszą i najbardziej krwawą sprawą w swojej karierze. Przekopując się przez gruzowisko w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie o sprawcę zamachu, O'Dell odkrywa, że najgorsze dopiero ma nadejść. Kolejne ataki, których konsekwencje będą niewyobrażalne. Czas ucieka, napięcie rośnie. Maggie O'Dell ma tylko 24 godziny, aby rozwiązać zagadkę. Musi się dowiedzieć, co będzie następnym celem i kto stoi za sprawą zamachów. Walcząc o ułożenie wszystkich elementów układanki, odkrywa, o co toczy się gra i że jej własny brat stoi na linii ognia...

niedziela, 05 lutego 2012
Juan Gomez - Jurado - "Emblemat zdrajcy"

Juan Gomez - Jurado -

 Książkę czyta się zaskakująco szybko. Wartka akcja, liczni bohaterowie, zagadka i tajemnica, sprawiają, że trudno odłożyć tą powieść. Wszystko jest bardzo ładnie skomponowane, język lekki i swobodny, dobór postaci adekwatny do roli jaką pełnią, ich decyzje idealnie dopasowane do fabuły, kolejność wydarzeń poprawnie ułożona, stopniowane napięcie, kolejno warstwa po warstwie odkrywanie tajemnic oraz lekko zaskakujące zakończenie. A jednak czegoś mi brak. I sama nie wiem czego, bo książkę przeczytałam w jedno popołudnie z niesłabnącym zainteresowaniem, a jednak czuję lekki niedosyt emocji. Generalnie ujmując książka jest poprawna, ciekawa i wciągająca, tylko czegoś jej brak i to coś mnie lekko uwierało. Może następne książki tego autora będą lepsze?

 

Opis książki:

Rok 1940, Cieśnina Gibraltarska. Podczas szalejącej burzy hiszpański okręt ratuje grupkę niemieckich rozbitków. Kiedy sztorm cichnie, jeden z ocalonych w podzięce wręcza dowódcy okrętu, kapitanowi Gonzálezowi, dziwny order ze szczerego złota ozdobiony diamentem.

W roku 2002 syn kapitana Gonzáleza w osobliwych okolicznościach dostaje lukratywną propozycję sprzedaży orderu. Poznaje przy okazji jego niezwykłą historię, której początek sięga roku 1919 i wiąże się z losami młodego monachijczyka Paula Reinera. W nietypowych okolicznościach dowiaduje się on od kuzyna, że jego ojciec wcale nie zatonął wraz z okrętem, którym dowodził, lecz został zamordowany. Odtąd Paul obsesyjnie będzie poszukiwał odpowiedzi na pytanie, kto dopuścił się zbrodni. Ważniejsza jednak okaże się odpowiedź, dlaczego ojciec musiał zginąć...

Łącząc te trzy wątki, Jurado stworzył kolejną, fascynującą powieść o zdradzie, trudnym uczuciu i prawdziwej cenie zemsty.

Tagi
Czytam fantastykę Polacy nie gęsi II