Książki - okręty myśli żeglujące po oceanach czasu i troskliwie niosące swój drogocenny ładunek z pokolenia w pokolenie - Francis Bacon
niedziela, 27 stycznia 2013
Diane Chamberlain - "Tajemnica Noelle"

Tajemnica Noelle

 

Lubię powieści o życiu, które chwytają za serca i wyrywają duszę. Tak jak ta książka, która wzruszyła mnie do łez i zupełnie rozstroiła, a jednocześnie oczarowała. Sięgając po tą książkę nie wiedziałam czegoś się spodziewać, ale liczyłam na dobrą lekturę. Nie zawiodłam się ani trochę. Jest to niezwykle wciągająca powieść, która sprawiła, że nie zasnęłam dopóki nie dowiedziałam się jaką tajemnicę skrywa Noelle. Jest to historia o zwyczajnych ludzkich losach, o podejmowaniu decyzji, o przyjaźni, o kobietach, o demonach przeszłości, o wewnętrznych zmaganiach się ze sobą, o błędach, o codzienności. Bohaterowie są tacy zwyczajny i bliscy, jak gdyby byli naszymi sąsiadami. Każdy z nich mają swoją historię i swoje tajemnice, które bardzo powoli odsłania przed czytelnikiem. Jednocześnie każda z postaci została opisana w sposób barwny i ciekawy, a ich rozterki i przemyślenia pozwalają na rozumienie ich postępowania. Akcja powieści toczy się dość spokojnie i rytmicznie, chociaż nie raz powodowała przyśpieszone bicie serca, zwłaszcza kiedy stopniowo odkrywałam kolejne tajemnice. Języki powieści jest prosty, łatwy i przyjemny w odbiorze, nie ma tu żadnej sztuczności ani wymuszonych dialogów - wszystko jest bardzo naturalne. Fabuła jest bardzo spójna i bardzo wciągająca, trudno się oderwać, bo zainteresowanie jest silniejsze. Dodatkowy plus za to, że każdy rozdział opowiada inna bohaterka, dzięki temu możemy spojrzeń na wiele spraw z różnej perspektywy i zrozumieć jeszcze więcej emocji, które nimi targają. Wszystko to czyta się nieśpiesznie, ale z niesłabnącą ciekawością i wzruszeniem do samego końca. Jest to powieść, którą czyta się z ciepłem w sercu, nadzieją, a jednocześnie z pewnym rodzajem smutku, który pozostaje na dłużej.

 

Opis książki:

Szanowna pani Anno,
Trudno mi pisać o tym, co muszę pani przekazać, a przy tym zdaję sobie sprawę, że pani jeszcze trudniej będzie dać sobie z tym radę. Ogromnie mi przykro...

Niedokończony list to jedyny trop, który może odsłonić przed Tarą i Emerson przyczyny samobójstwa ich przyjaciółki, Noelle. Znały ją jako zaabsorbowaną swoim zajęciem, gotową do poświęceń położną, kobietę oddaną rodzinie i przyjaciołom, kochającą życie. Nie znały jednak całej prawdy…

Zagadkowy list, zdradzający istnienie bolesnej tajemnicy, stał się dla przyjaciółek zmarłej bodźcem do szukania prawdy o kobiecie o złożonej osobowości, która życie każdej z nich oraz losy trzeciej, nieznanej im osoby naznaczyła miłością i współczuciem, ale też zdradą i kłamstwem
.

 

Przeczytam tyle ile mam wzrostu grubość grzbietu 2,8 cm

Pod hasłem - Imię

niedziela, 20 stycznia 2013
Anna Klejzerowicz - "Cień gejszy"

Cień Gejszy

 

"Cień gejszy" to lektura, która zapewniła mi kilka godzin rozrywki, sprawiła, że bardzo miło spędziłam z nią czas i na tyle zaciekawiła, że bardzo chętnie przeczytam inne książki tej autorki. Bardzo odpowiada mi styl autorki - krótkie, pełne emocji zdania i liczne dialogi, które znacząco przyśpieszają akcję i wciągają w historię tak bardzo, że trudno odłożyć tą historię chociaż na chwilę. Do tego świetnie zaplanowana fabuła, wartka akcja i liczni wyjątkowi bohaterowie, którzy nadają książce charakter. Wszystko to jest ładnie skomponowane, spójne i nie pozwala czytelnikowi na zgubienie głównego wątku. Dodatkowo bardzo dużo informacji na temat japońskiej sztuki i tradycji oraz historii Japonii z okresu wojny rosyjsko - japońskiej, które są świetnie wplecione we współczesne wydarzenia. Jest to bardzo ciekawy i intrygujący kryminał, napisany prosty i łatwym w odbiorze językiem, które czyta się bardzo, bardzo szybko. A w tle piękna i namiętna miłosna historia. Nie da się nie polubić tej książki.

 

Opis książki:

Miłość, sztuka, pieniądze i śmierć splatają się w fascynującą fabułę powieści Anny Klejzerowicz.Spokojne życie znanego gdańskiego dziennikarza – Emila Żądło – zostaje zakłócone: okazuje się, że ktoś podszywa się pod niego na licznych forach internetowych. Zostawiane komentarze dotyczą zagadkowych japońskich drzeworytów. Zaintrygowany sprawą Żądło rozpoczyna prywatne śledztwo.



Choć akcja powieści rozgrywa się w dzisiejszym Gdańsku, czuć w niej niewątpliwie powiew Dalekiego Wschodu. Jaki związek z morderstwami popełnianymi w polskim mieście ma historia drzeworytów? Dziennikarz, w towarzystwie swojej ukochanej Marty, próbuje rozwiązać tajemnicę, której korzenie sięgają Japonii początków XX wieku. Oboje odkrywają przy tym piękną, ale burzliwą historię miłosną, której echo wciąż pobrzmiewa, mimo upływu lat…


 

Książka przeczytana w ramach wyzwania:

Przeczytam tyle ile mam wzrostu grubość grzbietu 2,0 cm

Z literą w tle -   litera "K"



niedziela, 13 stycznia 2013
Andrzej Sapkowski - "Maladie i inne opowiadania"

Maladie i inne opowiadania

 

Maladie, ten pięknie brzmiący tytuł mieści w sobie wszystkie nowele, które nie weszły w skład "Wiedźmina". Każde z opowiadań zostało poprzedzone krótkim komentarzem autora, co uważam za bardzo ciekawe i miłe dla czytelnika. Poziom opowiadań jest wyrównany, chociaż, niektóre podobały mi się bardziej, inne wcale. Najbardziej zapadły mi w pamięć - "Coś się kończy, coś się zaczyna" - nawiązujące do sagi o Wiedźminie, "Złote popołudnie" - o kocie z Cheshire i Alicji, czyli nowe spojrzenie na znaną opowieść, "Droga, z której się nie wraca" - o Korinie i Visennie, czyli rodzicach Wiedźmina, "Zdarzenie w Mischief Creek" - nawiązujące do sprawy czarownic z Salem, oraz tytułowa "Maladie" - czyli wariacja na temat klasyki jaką jest historia Tristiana i Izoldy. Pozostałe opowiadania zdecydowanie mniej mnie zachwyciły. Wszystkie te historie stanowią przekrój twórczości Sapkowskiego, są niczym kalejdoskop możliwości i kunsztu autora. Niezmiennie zachwycam się językiem jakim posługuje się pisarz - czytanie stworzonych przez niego dialogów i zdań jest istną przyjemnością dla duszy. Dodatkowo uwielbiam humor, który się tutaj pojawia oraz umiejętność targania emocjami czytelnika. Dlatego żal było kończyć każde z tych opowiadań - ich echa długo jeszcze brzmiały w mojej głowie.

 

Opis książki:

Najlepsze z najlepszych. Barwne i przewrotne.
Zbiór zawiera dziesięć opowiadań Andrzeja Sapkowskiego pisanych w różnych okresach życia i poruszających tematy czasem bardzo od siebie odległe. Jest więc i klasyczna fantasy, i SF, i political fiction, a groza bywa rozładowywana przez żart bądź literacką aluzję. Wszystkie z nich poprzedzone zostały przedmowami, w których Sapkowski dowcipnie opisał tajniki swojego warsztatu i okoliczności, w jakich owe opowiadania powstawały.
Tom zatytułowaliśmy: „Maladie”, bo jak sam Autor twierdzi: "Maladie jest moim ulubionym opowiadaniem. Jest i już."


 

Książka przeczytana w ramach wyzwania:

Czytam Fantastykę

Przeczytam tyle ile mam wzrostu grubość grzbietu 2,3 cm



sobota, 12 stycznia 2013
Maeve Binchy - "Głogowy gaj"

Głogowy gaj

 

Zaciekawiona tytułem i opisem na okładce sięgnęłam po tą powieść. Książkę czytało mi się całkiem dobrze, nie dłużyła mi się ani nie nudziła. Język, którym posługuje się autorka jest dość prosty w odbiorze, nieskomplikowany i całkiem przyjemny. Narracja prowadzona jest nieśpiesznie i powoli, choć momentami jest irytująca. Wartkiej akcji ani licznych wydarzeń tutaj nie ma. Za to bohaterów jest całkiem mnogo - cała konstrukcja książki opiera się na tym, że para powiązanych ze sobą osób opowiada swoją historię życia, a spoiwem łączącym te historii i tych ludzi jest miasteczko Rossmore, studnia cudów oraz postać wielebnego, który również stanowi element fabuły. Pomysł na powieść jest ciekawy, ale dla mnie zabrakło magii i duszy, dlatego książka wydała mi się stosunkowo nijaka. Ani dobra, ani zła - taka szybko ulatująca z pamięci.

 

Opis książki:

Małe miasteczko Rossmore w Irlandii. Niegdyś senne, teraz rozwija się i rozkwita. Ma powstać nowa obwodnica przebiegająca przez las, w którym bije źródło zwane Studnią Świętej Anny, przez niektórych traktowane jak krynica cudów, według innych - ostoja zabobonu. Życzliwy parafianom ksiądz Brian Flynn sam czuje się zagubiony między wojującymi frakcjami. Za czy przeciw? Do Studni Świętej Anny przychodzą wszyscy, którym doskwiera brak czegokolwiek w życiu, a zwłaszcza męża, żony, dzieci... Czy nowa droga przetnie i zdławi ich marzenia? Święta Anna nic na to nie poradzi. Ale ludzie, jeśli zechcą, mogą...

 

Książka przeczytana w ramach wyzwania:

Przeczytam tyle ile mam wzrostu grubość grzbietu 2,2 cm



piątek, 11 stycznia 2013
Jodi Picoult - "Tam gdzie Ty"

Tam gdzie Ty

 

Gdy tylko zobaczyłam tą książkę w bibliotece wiedziałam, że koniecznie muszą ją przeczytać. I po raz kolejny się nie zawiodłam. Powieść bardzo mi się podobała. Bardzo łatwo wciągnęłam się w fabułę i mogłam śledzić losy bohaterów. Są oni naszkicowani bardzo dokładnie, ich portrety psychologiczne, przemiany jakim ulegają i decyzje jakie podejmują, zwyczajne życie, problemy, smutki, radości, zwykła codzienność. Ponadto autorka zagłębiła się dość mocno w dusze i umysły bohaterów, pozwalając czytelnikowi na bliższe ich poznanie i zrozumienie. Fabuła jest stosunkowo spójna, jest kilka pobocznych wątków niewiele wnoszących w treść powieści, ale to tylko drobne uchybienia. Oczywiście autorka, jak zawsze, porusza w tej książce liczne trudne i kontrowersyjne tematy takie jak homoseksualizm, in vitro, 'prawo własności' do powstałych w trakcie procedur medycznych - zarodków. Rozwijając te zagadnienia zmusza czytelników do zastanowienia się nad nimi, poszukania odpowiedzi na różne wątpliwości. Myślę, że warto zajrzeć do tej lektury, dać porwać się słowom autorki i skonfrontować własne poglądy z innymi przekonaniami.

 

Opis książki:

Gdy marzysz o dziecku za wszelką cenę…

Po dziesięciu latach małżeństwa i długotrwałych bezskutecznych staraniach o dziecko, Zoe i Max Baxter postanawiają się rozstać. Zoe, ku własnemu zaskoczeniu, znajduje szczęście u boku kobiety, Max szuka pocieszenia w kościele. Lecz marzenie o dziecku trwa, i to, co wydawało się być na wyciągnięcie ręki, przeradza się w starcie światopoglądów i przekonań religijnych, w którym nie ma miejsca na sentymenty.

„Tam gdzie ty” to powieść o trudnych, często bardzo bolesnych wyborach oraz o tym, że każdy ma prawo do szczęścia. Ale czy na pewno? Do książki dołączony jest prezent w postaci płyty – każda z piosenek odpowiada jednemu rozdziałowi powieści, ale jak sugeruje autorka, można dowolnie łączyć lekturę z muzyką.


 

Książka przeczytana w ramach wyzwania:

Przeczytam tyle ile mam wzrostu grubość grzbietu 3,6 cm



piątek, 04 stycznia 2013
Wyzwania 2013

 

Czytam tyle, ile mam wzrostu

STYCZEŃ: (przeczytałam 16,1 cm)

1. Guy Gavriel Kay - "Pieśń dla Arbonne" - grubość grzbietu 3,2 cm

2. Jodi Picoult - "Tam gdzie Ty" - grubość grzbietu 3,6 cm

3. Maeve Binchy - "Głogowy gaj" - grubość grzbietu 2,2 cm

4. Andrzej Sapkowski - "Maladie i inne opowiadania" - grubość grzbietu 2,3 cm

5. Anna Klejzerowicz - "Cień gejszy" - grubość grzbietu 2,0 cm

6. Diane Chamberlain - "Tajemnica Noelle" - grubość grzbietu 2,8 cm

 LUTY: (przeczytałam 29,5 cm)

1.  Kerrelyn Sparks - "Jak poślubić wampira milionera?" grubość grzbietu 2,1 cm

2. Ake Edwardson - "Kamienny żagiel" grubość grzbietu 3,5 cm

3. Marina Fiorato - "Migdałowa Madonna"  grubość grzbietu 3,3 cm

4. Linda Lael Miller - "Teraz będzie inaczej"   grubość grzbietu 2,3 cm

5. Lawrence Watt-Evans - "Jednym zaklęciem"  grubość grzbietu 2,0 cm

6. Håkan Nesser - "Człowiek bez psa" grubość grzbietu 3,5 cm

7. Carlos Ruiz Zafón - "Więzień Nieba"  grubość grzbietu 3,0 cm

8. Mingmei Yip - "Płatki z nieba" grubość grzbietu 3,3 cm

9.  Nora Roberts - "Poszukiwania"  grubość grzbietu 3,5 cm

10. Barbara Rybałtowska - "Bez pożegnania"  grubość grzbietu 1,9 cm

11. Barbara Rybałtowska - "Szkoła pod baobabem"  grubość grzbietu 1,1 cm

MARZEC (przeczytałam 14,2 cm)

1. Katarzyna Grochola - "Zielone drzwi" grubość grzbietu 3,1 cm

2. Barbara Rybałtowska - "Koło graniaste" grubość grzbietu 2,0 cm

3. Michael Palmer - "Recept Coreya" grubość grzbietu 1,5 cm

4. Andriej Diakow - "Do światła"   grubość grzbietu 2,7 cm

5. J. D. Robb - "Słodka śmierć"  grubość grzbietu 3,0 cm

6.  Carlos Ruiz Zafón - "Światła września"  grubość grzbietu 1,9 cm

KWIECIEŃ:

1. Hanna Winter - "Giń" grubość grzbietu 2,5 cm

2. Tess Gerritsen - "Chirurg" grubość grzbietu 2,6 cm

3. Lawrence Goldstone - "Anatomia zbrodni"  grubość grzbietu 2,9 cm

4. Hanna Cygler - "Bratnie dusze"   grubość grzbietu 2,0 cm

5. Sabina Czupryńska - "Kobiety z domu Soni"  grubość grzbietu 3,0 cm

6. Jarosław Grzędowicz - "Popiół i kurz. Opowieść ze świata Pomiędzy"  grubość grzbietu 2,7 cm

7. Tess Gerritsen - "Dolina umarłych" grubość grzbietu 3,1 cm

8. Małgorzata Gutowska-Adamczyk - "Niebieskie nitki" grubość grzbietu 1,7 cm

MAJ:

1. Lisa Gardner - "Sąsiad"  grubość grzbietu 2,9 cm

2. Małgorzata Gutowska-Adamczyk - "Mariola, moje krople..." grubość grzbietu 2,5 cm

3. Barbara Rybałtowska - "Mea Culpa" grubość grzbietu 2,5 cm

4. Val McDermid - "Ostatnie kuszenie"  grubość grzbietu 3,6 cm

5. Rosamund Lupton - "Potem"   grubość grzbietu 3,0 cm

6. Judith Lennox - "Florenckie lato"  grubość grzbietu 4,1 cm

7. Siergiej Łukjanienko - "Brudnopis" grubość grzbietu 2,4 cm

8. Nora Roberts - "Niebo Montany"  grubość grzbietu 4,0 cm

9. Nina Bell - "Dziedzictwo" grubość grzbietu 5,4 cm

 

CZERWIEC:
1. Krzysztof Kotowski - "Niepamięć" grubość grzbietu 1,7 cm

2. Barbara Rybałtowska - "Czas darowany nam"   grubość grzbietu 2,0 cm

3. Michael Koryta - "Tajemnica rzeki Lost River" grubość grzbietu 3,0 cm

4. Jonathan Kellerman - "Ofiary"   grubość grzbietu 2,4 cm

5. Siergiej Łukjanienko - "Czystopis" grubość grzbietu 2,1 cm

6. Bartłomiej Rychter - "Kurs do Genewy"  grubość grzbietu 3,4 cm

7. Anna Karpińska - "Chorwacka przystań"  grubość grzbietu 3,7 cm

LIPIEC:
1. Sarah Bower - "Grzechy rodu Borgiów" grubość grzbietu 5,0 cm

2. Elena Sender - "Wtargnięcie"  grubość grzbietu 3,2 cm

3. Gregg Olsen - "Wszędzie śnieg" grubość grzbietu 3,1 cm

4. Anne Holt, Even Holt - "Arytmia"  grubość grzbietu 3,5 cm

5. Barbara Delinsky - "Nie moja córka" grubość grzbietu 3,2 cm

6. Andrew Davidson - "Gargulec"  grubość grzbietu 3,9 cm

7. Lucy Dillon - "Spacer po szczęście" grubość grzbietu 2,8 cm

8. Katarzyna Zyskowska - Ignaciak - "Niebieskie migdały" grubość grzbietu 2,3 cm

9. Jo Nesbø - "Karaluchy" grubość grzbietu 2,8 cm

10. Agata Kołakowska - "Przyjaciółki" grubość grzbietu 2,0 cm

11. Anne Holt - "W jaskini lwa" grubość grzbietu 3,1 cm

12. Jodi Picoult - "Pół życia" grubość grzbietu 3,2 cm

13. Robin Cook - "Kryzys" grubość grzbietu 2,6 cm

14. Barbara Rybałtowska - "Magia przeznaczenia"  grubość grzbietu 2,4 cm

15. Anne Holt - "Ósme przykazanie" grubość grzbietu 3,5 cm

16. George R. R. Martin, Lisa Tuttle - "Przystań Wiatrów"  grubość grzbietu 3,0 cm

SIERPIEŃ:

1. Jo Nesbø - "Pierwszy śnieg"   grubość grzbietu 3,5 cm

2. Carlos Ruiz Zafón - "Książę Mgły" grubość grzbietu 1,6 cm

3. Emily Giffin - "Coś pożyczonego" - grubość grzbietu 3,2 cm

4. Mario Vargas Llosa - "Gawędziarz"   - grubość grzbietu 1,2 cm

5. Sarah Winman - "Kiedy Bóg był królikiem"  grubość grzbietu 3,4 cm

6. Jon Sprunk - "Syn Cienia"  grubość grzbietu 3,2 cm

7. Magdalena Kordel - "Wino z Malwiną"  grubość grzbietu 2,8 cm

8. Brent Weeks - "Cień doskonały" grubość grzbietu 0,9 cm

9. Kathryn Stockett - "Służące"  grubość grzbietu 3,5 cm

10. Mario Vargas Llosa - "Szelmostwa niegrzecznej dziewczynki" grubość grzbietu 2,8 cm

PAŹDZIERNIK:

1. Tess Gerritsen - "Ciało"  grubość grzbietu 2,1 cm

2. Isaac Asimov "Równi bogom" grubość grzbietu 2,7 cm

3. Agata Kołakowska - "Siódmy rok"  grubość grzbietu 2,4 cm

4. Jo Nesbø - "Trzeci klucz"    grubość grzbietu 4,1 cm

5. Virginia Cleo Andrews - "Kwiaty na poddaszu"  grubość grzbietu 2,7 cm

6. Virginia Cleo Andrews - "Płatki na wietrze"   grubość grzbietu 3,4 cm

7. Hanna Cygler - "Tryb warunkowy"   grubość grzbietu 1,6 cm

8. Hanna Cygler - "Deklinacja męska/żeńska" grubość grzbietu 2,0 cm

9. Hanna Cygler - "Przyszły niedokonany"   grubość grzbietu 2,0 cm

10. Karen Doornebos - "Dama w opałach"  grubość grzbietu 3,5cm

11.Andrzej Zimniak - "Śmierć ma zapach szkarłatu"  grubość grzbietu 2,7cm

12. Małgorzata Kalicińska - "Zwyczajny facet"  grubość grzbietu 3,0 cm

13.Andrzej Pilipiuk - "Wampir z MO"  grubość grzbietu 2,7cm

14. Mariusz Wollny - "Krwawa jutrznia"  grubość grzbietu 3,4 cm

15. Magdalena Kordel - "Sezon na cuda" grubość grzbietu 2,2 cm

16. Virginia Cleo Andrews - "A jeśli ciernie" grubość grzbietu 3,3 cm

17. Hanna Cygler - "W cudzym domu" grubość grzbietu 2,5 cm

18.Markus Zusak - "Złodziejka książek"    grubość grzbietu 4,3 cm

19. Tahar Ben Jelloun - "To oślepiające, nieobecne światło" grubość grzbietu 2,0cm

20. Krzysztof Kotowski - "Krew na placu Lalek" grubość grzbietu 2,8cm

 


LISTOPAD:

1. Nicholas Sparks - "Ślub" grubość grzbietu 1.9cm

2. Miroslav Žamboch - "Łowcy"   grubość grzbietu 4,3 cm

 

Przeczytałam już:

16,1 cm (styczeń) + 29,5cm (luty) + 14,2 cm (marzec) + 20,5 cm (kwiecień) + 30,4 cm (maj) + 18,3 cm (czerwiec) + 49,6 cm (lipiec) + 26,1 cm (sierpień) + 55,4 cm (październik)= 260,1 cm

 

Guy Gavriel Kay - "Pieśń dla Arbonne"

Pieśń dla Arbonne

 

Niezwykle liryczna i wypełniona magią powieść, która wciąga czytelnika od pierwszych zdań i sprawia, że trudno się oderwać. Mamy tutaj panoramiczny przekrój przez skrajnie różne kultury i ich zderzenie ze sobą. Są liczni bohaterowie o bardzo bogatych osobowościach, z wadami i zaletami, o wielkich sercach i odwadze - zarówno mężczyźni, jak i kobiety. Co ciekawe nie ma tutaj jednego głównego bohatera, jest ich zbyt wielu i odgrywają zbyt ważne role, by choć jeden z nich był tym najgłówniejszym. Poza tym nie ma tutaj niedokończonych wątków, każdy bohater jest po coś i ma swoją historię do opowiedzenia, a one wszystkie przeplatają się ze sobą nawzajem tworząc zaskakującą mozaikę dawnego świata. Fabuła jest spójna, równa, bardzo przemyślana i rozbudowana. Nie ma tutaj gwałtownych zwrotów akcji, wszystko toczy się stosunkowo nieśpiesznie i powoli, chociaż czasem jest bardziej dynamicznie i zaskakująco - pojawiają się bójki, pojedynki i bitwy. Język jest dość prosty, łagodny i łatwy w odbiorze - liczne, szczegółowe opisy i inteligentne dialogi sprawiają, że książkę czyta się szybko i bardzo przyjemnie. Powieść jest piękną historią o miłości, lojalności, władzy i poszukiwaniu samego siebie. Można się w niej zatracić, wciągnąć przez zaczarowany świat Arbonne.

 

Opis książki:
Matriarchalna, cywilizowana kraina Arbonne jest rozdarta przez konflikt pomiędzy dwoma najpotężniejszymi książętami, szlachetnym trubadurem Bertranem de Talar i Urte de Miravalem, o od dawna martwą Aelis, ukochaną jednego i żonę drugiego, a niegdyś również jedną z dziedziczek tronu.
Na północy leży militarystyczne Gorhaut, którego mieszkańcy wyznają boga wojny Corannosa i są władani przez zepsutego do szpiku kości króla Ademara. Jego główny doradca, najwyższy kapłąn Corannosa, marzy o wyplenieniu wiary w kobiece bóstwo, którego wyznawcy żyją na południu. Gdy na scenie pojawia się tajemniczy najemnik z Gorhut, Blaise, który wstępuje na służbę u Bertrana i udaremnia zamach na jego życie, a także gdy zostają ujawnione tajemnice dotyczące jego pochodzenia, rozpoczyna krwawe starcie pomiędzy dwoma kulturami.


 

Książka przeczytana w ramach wyzwania:

Czytam Fantastykę

Przeczytam tyle i mam wzrostu grubość grzbietu 3,2 cm

Z literą w tle - "K"

Anna Fryczkowska - "Starsza pani wnika"

Starsza pani wnika

 

Świetny kryminał ze zgrabnie utkaną fabułą. Czytając śmiałam się do łez i wzruszałam. Bohaterowie są liczni, ale niezwykle ciekawi, pełni życia i indywidualni, z całym przekrojem wad i zalet, dzięki czemu są bardzo bliscy czytelnikowi. Wydarzenia, które się dzieją są stosunkowo losowe i prawdziwe, a reakcje bohaterów naturalne. Akcja toczy się spokojnie, bez nagłych zwrotów, ale cały czas coś się dzieje. Nie ma tu rozwleczonych i nie potrzebnych opisów, jest tyle ile trzeba. Są liczne dialogi napisane nieskomplikowanym i przyjemnym językiem. Oprócz pozornie lekkiego kryminału znajdziemy tutaj liczne życiowe obserwacje. Ale żadnego z bohaterów autorka nie ocenia, wszystko to pozostawia czytelnikowi. Książkę czyta się bardzo szybko, lekko i przyjemnie, chociaż czasem jest ona bardzo, bardzo gorzka. Jak życie.

 

Opis książki:

Torturowany przed śmiercią nauczyciel angielskiego zostaje znaleziony we własnym mieszkaniu. Pewna księgowa znika bez śladu. Ktoś w okrutny sposób pastwi się nad podwórkowymi kotami. Czy te sprawy mają wspólny mianownik? Tak - jest nim babcia pełnego kompleksów prywatnego detektywa, która w tajemnicy przed ukochanym wnukiem pilotuje działania jego agencji detektywistycznej. A jednocześnie usiłuje dociec, kto bruździ na jej podwórku. I jest w tym zaskakująco skuteczna! Zapewne dlatego, że potrafi wykorzystać wszelkie atuty, jakimi dysponuje kobieta naprawdę dojrzała...

czwartek, 03 stycznia 2013
Jaye Ford - "Poza strachem"

Poza strachem - Jaye Ford

 

Książkę czytało mi się bardzo dobrze, zaangażowałam się w fabułę już od pierwszej strony i z niecierpliwością czytałam kolejne strony, by wiedzieć jak to wszystko się skończy. Akcja powieści jest bardzo dynamiczna, liczne wątki nawzajem się przeplatają i nadają tempo, dzięki temu czytelnik się nie nudzi. Liczne dialogi napędzają akcję. Pisarski styl autorki jest przyjemny w odbiorze, a język jest prosty i konkretny. Dodatkowo sporo miejsca jest poświęcone opisom drobiazgów i szczegółów, które umożliwiają lepsze rozeznanie i wczucie się fabułę, jak również pobudzają wyobraźnię. Ponadto w książce znajdziemy sporą dawkę psychologii - rozważania, reakcje i motywy działania głównej bohaterki są dokładnie przeanalizowane i wyjaśnione, dzięki czemu możemy lepiej ją zrozumieć. "Poza strachem" to dobry thriller, który trzyma w napięciu i wywołuje dreszcze z emocji. I jak się okazało jest to debiutancka powieść tej autorki, nad wyraz udana.

 

Opis książki:

W wieku siedemnastu lat Jodie Cramer przeżyła koszmar zgotowany jej przez trzech nieznajomych mężczyzn. Obecnie trzydziestopięcioletnia Jodie jest nauczycielką i matką dwójki dzieci. Uporała się z tragicznymi przeżyciami. Kiedy wraz z trzema przyjaciółkami wybiera się na weekend za miasto, ma nadzieję, że będzie to dla niej miła odmiana. Odludne miejsce budzi jednak w Jodie przerażające wspomnienia i prześladuje ją poczucie, że ktoś je obserwuje. Przyjaciółki nie wierzą jej, a Jodie zaczyna wątpić w siebie, i w to, czy jest przy zdrowych zmysłach. Dopóki dwóch mężczyzn nie zapuka do drzwi domku.

środa, 02 stycznia 2013
Janelle Brown - "Nie mam nastroju na miłość"

Nie mam nastroju na miłość - Janelle Brown

 

Historia trzech kobiet, historia niezwykle prawdziwa, wypełniona codziennymi problemami i wpleciona w zwyczajne życie. Jest to typowa powieść obyczajowa, która porusza serce i targa emocjami czytelnika - śmiechem, złością, znudzeniem, wzruszeniem. Książka napisana jest prostym i naturalnym językiem. Fabuła jest spójna i interesująca, nie nudzi, utrzymuje ciągłe zainteresowanie i ciekawość co będzie dalej. Bohaterki, ich postępowanie i ich życie są przedstawione z wielu stron, dzięki temu nabierają rzeczywistych kształtów i stają się wielowymiarowe, a przez to bardziej bliskie w odbiorze. Tak samo ich problemy i nieporozumienia są bardzo naturalne i powszechnie spotykane (nieporozumienia, niedopowiedzenia, zagubienie), dzięki czemu czytelnik utożsamia się z nimi i może w nich odnaleźć swoją codzienność.. Jest to powieść wypełniona miłością, optymizmem i dobrymi myślami, które podnoszą na duchu i zachęcają do działania.

 

Opis książki:

Trzy kobiety z rodziny Millerów, trzy różne historie. Matka i jej dwie córki odnajdują się w środku upalnego lata, gdy każda z nich przeżywa osobistą klęskę. Dobiegająca pięćdziesiątki Janice zostaje brutalnie porzucona przez męża i odcięta od milionów dolarów, które nieoczekiwanie stały się jego udziałem. Jej córka Margaret tonie w długach, na dodatek zostawia ją chłopak. Nastoletnia Lizzie jest upokarzana przez chłopców ze szkoły, nie bez powodu uważających ją za puszczalską. Kiedy ich problemy wychodzą na światło dzienne, kobiety nie mają innego wyjścia, jak otworzyć się na siebie i wspólnie stawić im czoła.

 
1 , 2
Tagi
Czytam fantastykę Polacy nie gęsi II